Czy jest tak ciężko dostać pracę czy to ja na takie trafiam? Szukam pracy od dwóch tygodni w Warszawie. Pracowałam jako grafik DTP (studia też z grafiki), ale też w moim CV jest obsługa klienta, praca w budżetówce i nie, nie po kilka miesięcy, a co najmniej po roku, a mam 25 lat. Znajduję ogłoszenia, gdzie pracowałabym na stanowisku asystentki w marketingu czy w e-commerce i nawet spełniam wymagania. NAWET potrafią zadzwonić i zaprosić na rozmowę.Sęk w tym, że nagle na rozmowie okazuje się, że byłabym grafikiem, marketingowcem (w ofercie było wystawianie rzeczy na stronę internetową, opisy i retusz zdjęć) i powinnam umieć jeszcze 2 inne programy (których nie było w ofercie). Jeszcze pracodawcy przynieśli kupkę z CV jaką mają na to stanowisko. xDOczywiście brak kwoty w ogłoszeniu – okazało się niedużo, a nawet mało. Jakie mam mieć szansę jak CV składają osoby z większym doświadczeniem i będą robić może za mniejsze pieniądze? Co z tego, że wymagania są niskie, jak większość z tego się ukrywa? Chciałabym zdobyć doświadczenie w e-commerce lub zostać dalej w grafice, ale robić coś ciekawszego – niestety przygotowanie lepszego portfolio wymaga kupę czasu, a ogłoszeń niewiele. Poza tym na każdym ogłoszeniu wymagają nieco innych umiejętności graficznych. Może macie pomysł jak być bardziej atrakcyjnym na rynku? Myślę o pójściu na podyplomowe z marketingu lub z czegoś innego co ma w tych czasach sens?Mój angielski to takie B1/B2, mogę się podciągnąć, ale angielski w tych czasach to podstawa. Często jako grafik nie potrzebują nic ponad B2.Czego mogę się uczyć sama w domu lub na niedrogich kursach co będzie jakoś atrakcyjne?#zalesie #praca #pracbaza #szukaniepracy #depresja

