Opublikowane
Zbliża się czas wyboru studiów i pojawia się u mnie dylemat czy zostać u siebie w powiatowym (20 min samochodem od wojewódzkiego, no może 30 ale to w godzinach szczytu) i codziennie dojeżdzać na studia do wojewódzkiego (nie jest to big5) raczej mniejszej wielkości miasto czy wyprowadzić się do Warszawy lub Krakowa, z tym że do każdego z tych miast będę miał parę godzin pociągiem więc do domu wracać co tydzień na pewno nie będę. Jeżeli chodzi o kierunek to celuję w prawo. Na pewno w wielkich miastach jest lepszy rynek pracy. Tutaj zdecydowanie na plus jest też to, że po skończonych studiach dostałbym od rodziców M2 na start w powiatowym naszym. Jeżeli chodzi o taką Warszawę to nawet po sprzedaniu tego mieszkania brakowałobymi z 500k na coś o podobnym metrażu. Musiałbym wziąść kredyt i się uwiązać. Co do kosztów utrzymania to mam co miesiąc od taty 3000 zł (z tytułu alimentów) wyjeżdżając do dużego miasta wychodziłbym na zero, tutaj co najmniej 2k jestem w stanie zaoszczędzić co miesiąc - darmowe mieszkanie u mamy oraz żarcie. Co wy byście zrobili na moim miejscu ?#nieruchomosci#studbaza#it#korpo#kolchoz#przegryw
011

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (1)
mirko_anonim
Opublikowane
Pracy zamierzam szukać w wojewódzkim obok mojego powiatowego 15km, chcem iść na prawo (interesuje mnie to, rozważam zawód rady, adwokata)
Moderator Jailer
Autor anonima

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

clvcq1v1i00em0mm84jyi2w2e

Dodane: 23 kwietnia 2024 - 20:30:49
Opublikowane

Autor był widzianyponad 2 lata temu
Zobacz wszystkie wpisy