Opublikowane
Cześć, zastanawiam się czy ktoś ma podobny problem do mojego i mógłby się podzielić przemyśleniami. A problem jest taki, że nie umiem żyć dla siebie. Jestem człowiekiem-kameleonem. W każdym swoim związku dostosowywałam się do faceta. Lubił jeździć na rowerze? Kupiłam rower i zasuwałam z nim. Grał w gry? Nauczyłam się wszystkich kombo w Takenie, żeby mu zaimponować. Biegacz imprezowicz? Rano w sobotę półmaraton, a wieczorem umierałam w przy barze w klubie. Teraz wyeskalowalo, bo związałam się z informatykiem i widzę, że zaczynam stawać się entuzjastą TypeScripta chociaż jeszcze rok temu broniłam magistra z biologii. Były takie momenty w życiu, że musiałam żyć sama ze sobą i to była męczarnia. Czuję, że definiuje mnie sposób w jaki widzi mnie parter, sama siebie nie lubię, nic nie sprawia mi przyjemności, kiedy zostaje sama najczesciej leżę i patrzę w sufit. Nie potrafię uchwycić momentu w którym to się zaczęło. Czy wiecie skąd bierze się podobne sp#{^*!~£nie? Ktoś tkwił w podobnym gownie i z niego wyszedł? #pytanie #zwiazki #jakzyc #rozowepaski #niebieskiepaski
613

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

clrxxtt9p005r0mtpup9uxm5t

Dodane: 28 stycznia 2024 - 21:12:51
Opublikowane

Autor był widzianyponad 2 lata temu

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (3)
mirko_anonim
Opublikowane
@Czekolatka: nie, nie ma w tym premedytacji. Uświadomiłam to sobie stosunkowo niedawno i pewnie gdybyś kilka lat temu zwróciła mi uwagę, że kopiuje styl życia partnera to bym się popukała w czoło i odpowiedziała, że po prostu zaraził mnie swoim hobby. Dopiero po wszystkim, a związki kończyły się zawsze nie z mojej inicjatywy, stwierdzałam, że lubiłam robić te wszystkie rzeczy tylko z tamtą konkretną osobą i tak np. sama na rower więcej nie wsiadłam, przestałam biegać i chodzić do klubów. @ dawbo: Dziękuję za ten komentarz ;) Co w Twoim dzieciństwie spowodowało, że w dorosłym życiu opierałeś swoje szczęście na drugiej osobie? Szukam jakiegoś punktu zaczepienia. Zdanie „jeśli nie kochasz siebie to jak możesz kochać kogoś innego” brzmi dla mnie niesamowicie abstrakcyjnie. Pewnie masz rację, ale czuję że poświęciłam znaczną część życia na kochanie innych ludzi i jakoś mi się w głowie nie mieści, że nawet to mi nie wyszło.
Moderator Jailer
Autor anonima
mirko_anonim
Opublikowane
Strzelam słowo klucz: DDA. Sam mam podobnie.
Moderator Jailer
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
Idealna kandydatka na uśpionego szpiega albo policjantkę pod przykrywką, wykorzystaj swój talent ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Moderator razzor91
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Zobacz wszystkie wpisy