Cześć Mirasy, ostatni rok okazał się dla nas słodko gorzki. Z powodu odejścia na drugą stronę mojej babci i wujka chrzestnego żony, z osób które wynajmowały mieszkanie 2 pokojowe, staliśmy się właścicielami działki dudowlanej 1000m2 w małym mieście, domku na wsi z działka 3000m2 (w którym aktualnie mieszkamy i 5 hektarów ziemi uprawnej, którą dajemy w dzierżawę. Prace mamy zwykle, handlowiec i budżetówka. Zastanawiamy się z żoną nad posiadaniem potomstwa. Wcześniej myśleliśmy o jednym, bo też nie chcieliśmy wieszkej ilości, żeby móc zapewnić jakiś start w życiu. I teraz pytanie, bo żona twierdzi, że możemy pozwolić sobie na 3 dzieci a Ja dalej uważam, że lepiej mieć 1 ale konkretnie wyprawić w świat. Kto waszym zdaniem ma rację?#zwiazki #logikarozowychpaskow #logikaniebieskichpaskow #dzieci

