Mam fetysz starszych kobiet. Znaczy wiadomo nie każdej - ale zgrabnych, szczupłych, zadbanych, ładnych. Takich z kategorii GILF.Miałem pacjentkę 55 lat(jestem lekarzem), wyglądającą na młodziej i słyszałem jak tam gada z pielęgniarkami, że ciężko kogoś znaleźć, a koleżanki chwalą jej biust(no spory) i mówią by poszukała wśród młodszych(jedna teraz zaczęła chodzić z kilka lat młodszym i absolutnie każdemu się tym chwali). I pod wpływem chwili dałem jej swój numer przy wypisie, tak by koleżanki z pracy nie widziały(tak wiem, na granicy etyki, nigdy czegoś takiego nie zrobiłem).No więc jestem teraz umówiony po świętach na kawę z kobietą starszą od swojej matki i nawet nie mam z kim o tym pogadać, no bo przecież nie pochwalę się tym kolegom#lekarz #przegryw #podrywajzwykopem #zalesie

