Chciałbym mieć w sobie tyle odwagi aby porzucić swoje dotychczasowe otoczenie w którym żyję lecz nie jestem w stanie tego zrobić. Jestem z rodziny patologicznej - alkoholików i jako jedyny trzymam się od tego z daleka, bo za dużo się napatrzyłem na to ile to problemów tylko sprawiało. Od śmierci rodziców, próbuję przemówić bratu do rozumu, że można w końcu wyprostować dawne sprawy, uzyskać względną stabilność i nawet pomyśleć o jakiejś przyszłości. Brat pomimo parokrotnym nadzorze alkoholowym czy spędzeniu czasu w zamkniętym ośrodku odwykowym ma to za nic. Brat od 3 miesięcy znowu pije i w sumie ściąga na siebie kolejne kłopoty, które odbijają i na mnie, bo mieszkamy razem. Nie stać mnie aby go pozostawić i się wyprowadzić, bo koszty najmu są zdecydowaniem większe od tych co aktualnie płacę. Ponadto boję się, że jak podejmę taki krok a mi się podwinie noga to będę w totalnej dupie ze wszystkim.#patologia #alkoholizm #rodzina

