Na czacie na omeglu w czasie pracy udało mi się złapać ciekawą osobę do rozmowy. Okazało się, że mój rozmówca jest rozmówczynią. Rok młodsza, z juesej. Przenieśliśmy się na inny komunikator, wymieniliśmy fotami. Zaczęła się chwalić co w życiu robi. Na jednej z prac był jej podpis. Googluję, a to córka pewnego muzyka, całkiem sławnego. Niedowierzałem, ale wysłała mi (mimo tego, że nie prosiłem) szybki filmik, potwierdzający swoją tożsamość. Nie prosiłem o to, ale spoko. Potem przeszliśmy na kamerki, rozmawialiśmy ponad 3h. Świetnie mi się rozmawiało, śpiewaliśmy sobie, piliśmy (ona nie tylko piła ( ͡° ͜ʖ ͡°) ). Ale do czasu.Poszedłem na fajkę, jak wróciłem to widzę, że się rozłączyła. Jak oddzwaniałem napisała "one sec".No i tak jak myślicie, urwała kontakt xDNawet nie zablokowała, po prostu mnie ignoruje, widzę że jest online.I teraz pytanie - pisać dopóki mnie nie zablokuje, próbować złapać ją jeszcze na jakimś instagramie, czy może jednak odpuścić sobie? Zdaję sobie sprawę, że dzieciaki celebrytów mogą mieć nie wiadomo co w bani, ale powiem wam, że dawno tak dobrze nie gadało mi się o wszystkim i niczym.#przegryw #rozowepaski #omegle #zalesie #gownowpis

