#zwiazki #podryw #rozowepaski #niebieskiepaski #logikarozowychpaskow #randkiPytanie do mirabelek, jakie komplementy uważacie za miłe i wystarczająco subtelne we wczesnym etapie znajomości? Pytanie zrodzone dzisiejszą sytuacją. Byłem na (chyba) randce z nową koleżanką ze studiów, ogólnie trzecie spotkanie sam na sam, jednak pierwsze czysto towarzyskie bez żadnego pretekstu związanego z uczelnią. Wydaje mi się, że do tej pory mieliśmy świetny vibe jeśli chodzi o rozmowy zarówno przez messengera jak i na żywo, więc bez większego wahania zaproponowałem kawę w mojej ulubionej miejscówce, korzystając z braku zajęć we wtorki.W kawiarni też super mi się gadało, dowiedziałem się o niej bardzo dużo, nie wydawała się ani trochę skrępowana, dodatkowo przynajmniej kilka razy podkreśliła zachwyt kilmatem miejsca. Kiedy wyszliśmy zapytałem czy chce może coś zjeść, ale odpowiedziała że ma w domu przygotowany obiad, ale na propozycję kilkunastuminutowego spaceru zamiast czekania na autobus przystała z uśmiechem.Chwilę później, idąc przez park powiedziała że potrzebuje się zatrzymać przy ławce i wyjęła z torebki okulary bo zapomniała założyć w domu soczewki. Nie miałem okazji wcześniej widzieć jej w nich i zgodnie z prawdą, nie bardzo nawet o tym myśląc rzuciłem cytuję: "Uroczo w nich wyglądasz, pasują Ci".Niestety chyba nie bardzo jej się to spodobało, bo nastała minuta niesamowicie niezręcznej ciszy po czym ona jak gdyby nic się nie wydarzyło zmieniła temat na coś związanego z uczelnią i energia rozmowy niczym nie przypominała tego jak spędziliśmy poprzednie godziny. Odprowadziłem ją w jej okolice, dosyć chłodno się pożegnaliśmy i wróciłem do siebie. Od tamtej pory nawet nic nie pisaliśmy.Na chwilę obecną wydaje mi się, że laska po prostu nie traktuje mnie poważnie, a że niestety za dzieciaka miałem doświadczenie z jednostronną relacją to totalnie odechciało mi się jakichkolwiek dalszych kroków. Trochę przykro, bo dziewczyna wydawała się być totalnie w moim typie, ale zwyczajnie szkoda mi energii na straconą sprawę. Istnieje jakieś inne wytłumaczenie czemu tak błaha sytuacja mogła ją tak speszyć?

