Opublikowane
Co robicie, kiedy Wasz #rozowypasek łapie na Was focha po raczej konstruktywnej krytyce?Nie mogę dodać ankiety także piszcie w komentarzach numer odpowiedzi:1. Łazicie za nią i nadskakujecie jej, aż przestanie mieć na Was focha2. Siedzicie w pokoju obok i coś tam sobie robicie, ale cały czas jesteście w jej zasięgu, jakby jej przeszło i moglibyście razem coś porobić3. Zajmujecie się totalnie sobą - jedziecie na trening, na zakupy, do kumpli. Czekacie aż sama zacznie się normalnie odzywać#zwiazki #logikarozowychpaskow #wykop30plus #niebieskipasek

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (3)
mirko_anonim
Opublikowane
wynajmujemy wspólnie, wszystko płacimy po połowie - od opłat za mieszkanie po wspólne wypady i jedzienie/picie na mieście. Mieszkanie też sprzątamy na zmianę. Czasem ona więcej, czasem ja - zależy, kto ma więcej czasu. Ale przelewy za opłaty, kontakt z właścicielem mieszkania, przyjmowania fachowców do usterek w mieszkaniu + wożenie samochodów do mechaników/prosta naprawa to moja działka - naturalnie. Ona raz na dwa tygodnie upiecze ciasto. Także dla samej zasady jej wyjechałem z tymi kwiatkami.Generalnie masz dobre podejście, Twój dom- Twoje zasady. Ja narazie ogarniam swój bałagan tak, jak mogę, ale pewnych rzeczy takich, jak myślenie, że coś robi robi się samo nie toleruję.Koniec końców prędzej się rozejdę z nią niż jej ulegnę, ale powiedzieć "nie to nie, nara!" zawsze można. Pytanie czy na pewno o to chodzi zamiast się skutecznie dotrzeć(choć mieszkamy ze sobą prawie 2 lata)
Moderator razzor91
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
@kosmita źle się wyraziłem. To nie była krytyka tylko pokazanie jej, że ja robię więcej dla utrzymania gospodarstwa domowego niż ona przez co strzeliła focha. Zaczęło się od tego, że powiedziałem jej, że kwiatek usycha w pokoju obok i że ostatni raz jej to mówię - kilka tygodni temu, jak podlewałem ten proszący się o wodę kwiatek to mówiłem jej sugestywnie, że myślałem, że ona zajmuje się roślinami w domu. Do tego właśnie wczoraj próbowała zbagatelizować rzeczy, które ja robię w domu jednocześnie próbując przepchać, żebym też zajmował się kwiatkami, jak widzę, że usychają. No i na moje "nie zamierzam zajmować sobie jeszcze tym głowy" ona zaczęła wypytywać co ja takiego robię czego ona nie robi, na co odpowiedziałem, a jak już ja zapytałem co ona robi to nic nie powiedziała tylko zaczęła odwracać kota ogonem. Zastanawiam się czy faktycznie nie pójść za Twoją radą odnośnie tego triku z karaniem ciszą i powiedzieć jej, że to ostatni raz
Moderator razzor91
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
póki nie zrobi loda, to się nie odzywam
Moderator razzor91
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

clng4ogf201op0m4520je33rw

Dodane: 7 października 2023 - 16:25:58
Opublikowane

Autor był widzianyprawie 3 lata temu
Zobacz wszystkie wpisy