Ostatnio bawiłem się filtrem "Hollywood 2" w aplikacji #faceapp. Powoduje on, że niewielkie zmiany przekładają się na zdecydowaną zmianę wyglądu (dodają nawet 2-3 punkty w 10-stopniowej skali atrakcyjności). To, co zauważyłem, to:- nadanie cerze bardziej "karotenowego" odcienia (prawdopodobnie wystarczy pić dużo soku z marchwi)- przyciemnienie i delikatna zmiana kształtu brwi na bardziej "drapieżne" (prawdopodobnie wystarczy lekka regulacja)- rozjaśnienie tęczówki oka i przyciemnienie jej krawędzi (tu potrzebne byłyby już soczewki, lepiej odpuścić)- jeśli macie okulary, zwiększenie pionowego wymiaru soczewki (wystarczy dobrać inny model)- podniesienie górnej wargi (być może da się to zrobić kosmetykami/kwasem hialuronowym)- wyraźniejsze zarysowanie żuchwy (zarost/kosmetyki?)- poszerzenie szyi (ostrożne ćwiczenia)Pytanie: czy zatem nie wystarczy zastosować tych kilku nieinwazyjnych sztuczek (sok z marchwi, umiejętne użycie kosmetyków, inne okulary, ćwiczenia szyi), by z #przegryw #blackpill 4.5/10 stać się wyższym normikiem 6.5/10?#pytanie #kosmetyka #kosmetologia #kosmetyki #uroda #makijaz #makeup #chirurgia #chirurgiaplastyczna #chirurgiaestetyczna

