Jeśli masz w umowie-zlecenie cos o wypowiedzeniu, to niestety musisz go dotrzymać. Byl wyrok SN w takiej sprawie zgodnie z którym jeśli zleceniodawca nie dotrzyma okresu wypowiedzenia, to zleceniobiorcy przysługuje wynagrodzenie za czas, którego nie przepracowal, bo druga strona zerwała umowę nie dochowujac okresu wypowiedzenia. To działa tez w drugą stronę. Jeśli zerwiesz umowę i nie dochowasz okresu wypowiedzenia, np. pozostałych 10 dni, to kara może wynosić tyle, ile zarobiłabys przez te 10 dni. Najlepiej tego typu umow nie podpisywać, bo to jest zwykły stosunek pracy i pracodawca równie dobrze mógł cie zatrudnić na uop na czas określony. Ja bym sugerował isc do pracodawcy, powiedziec, że masz problemy zdrowotne i poprosić o zerwanie umowy bez żadnych kar. Może pójdzie ci na rękę, a jak nie, to nawet wspomnieć cos o tym, ze inspekcja pracy mogłaby zakwestionować rodzaj umowy w przypadku , w którym powinna być podpisana zwykla UOP, ale z jakiegoś powodu nie była;)