Niedawno wrzuciłem post https://wykop.pl/wpis/71942199/obserwuj-mirkoanonim-rodzice-powiedzieli-mi-ze-nigI oto znalazły się komentarze, i właśnie przez takich ludzi boję się iść do roboty. Ot wsparcie społeczne. Jak tu nie mieć myśli samobójczych? Idziesz do pracy, dowiadują się że nigdzie nie pracowałeś i zaczynają się takie właśnie epitety. Nie dość że musisz się zmagać z własną psychiką, to ludzie nie dość że nie pomagają to przybijają ci gwoździe do trumny. Hipokryzja jak u moich rodziców, pracuj zrób coś ze sobą, ale jednocześnie dowalimy ci kolejnych traum, i najlepiej żebyś nie pracował z nami, dlatego mobbing i przerzucanie w nieskończoność do innej roboty, na pewno coś sobie znajedziesz tylko nie tu.'30 lat na karku a brzmi jak post nastolatka, ludzie co z wami nie tak?''później wyrastają takie niemoty''OP zatrzymał się w rozwoju emocjonalnym i społecznym na poziomie nastolatka'#psychologia #socjologia #pracbaza #depresja #samobojstwo #psychiatria

