Opublikowane
Ma ktoś może wyrzuty sumienia, iż nie założył rodziny? Mam 33 lata i żałuję, że nie założyłem rodziny. Jedynym ratunkiem jest dążenie do adopcji dziecka w wieku 4-6 lat. Przynajmniej człowiek zda sobie z tego sprawę, iż nadrobi stracone lata które powinien poświęcić na wychowanie oraz znalezienie dziewczyny które otwarcie mówiły, iż nie są mną zainteresowane. W przeciwieństwie do innych facetów którzy ich nie szanowali od początku znajomości i nie szanują do dziś na poczet nie spłacania alimentów. Czy są szanse żeby jako singiel móc adoptować dziecko? Czy ktoś tutaj mierzył się z czymś takim? Gdyby to było możliwe - zrobiłbym to już 5 lat temu. A tak nie wiem co mam robić. A z tego co czytam na forach to są osoby którym udało się to zrobić. Szkoda tylko, że to są stare wątki...#zwiazki #adopcja #dziecko #rodzina
159

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (25)
mirko_anonim
Opublikowane
@Dietetyq:
A nie lepiej psa sobie wziąć?
Prędzej inne zwierzę. Ale to jednak nie jest to samo co dziecko.
Jak do tego wieku masz problem z ogarnięciem panny i już się łamiesz to może bycie ojcem i posiadanie rodziny nie jest dla Ciebie?
Ja nie mam problemu. To panny mają problem. Nie są gotowe do poważnego i dorosłego życia. A tylko i wyłącznie im przygody we łbie. Potem wpadka i alimenty - to jest najczęstszy scenariusz albo jak jakaś nader katolicka to ślub z przymusu i całe życie w kłótniach małżeńskich.Zresztą sam widzisz. Kobiety narzekają na zboczeńców, ale gdy deklaruje im się ktoś kto chce mieć dziecko tak... jakoś również nie są nim zainteresowane. Oczywiście mi wcisną, że jestem narcyzem lub innego psychopaty. Tak - mam wysoką samoocenę a z anonima pozwalam sobie na to nader szczególnie ;)
Zadaj sobie pytanie czy serio Ty tego chcesz czy odczuwasz tylko presję społeczną.
Zadałem sobie to pytanie. Już będąc na studiach jako dobrze finansowo osoba chciałem założyć rodzinę. Czyli już prawie 10 lat. Presji społecznej absolutnie nie odczuwam. Nikt mi nigdy do głowy nie mącił, że mam założyć rodzinę czy cokolwiek. Sam również jestem człowiekiem który jest zwolennikiem wolnej woli.Niestety jak widać u kobiet tylko high-live wiedzie prym gdzie kosmetyki, instagramy i knajpki to jest cel numer uno. Rodzina? Dzieci? Wolne żarty. Zresztą widać to po demografii.
Moderator Nighthuntero
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
@Limonene: mój Ty misiaczku kochany, skarbie najdroższy...
Moderator grap32
Autor anonima
mirko_anonim
Opublikowane
@Limonene: albo może obaj postaramy się o dziecko?Wolisz adopcję czy zostać rodzicem?
Moderator grap32
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
@Limomene: nie mam FB
Moderator grap32
Autor anonima
mirko_anonim
Opublikowane
@Limonene: tylko mi chodziło o czytanie ze zrozumieniemAle już nie chce mi się tłumaczyć bo wyjdę na psychola
Moderator Dipolarny
Autor anonima
mirko_anonim
Opublikowane
@Limonene: ale ja Ciebie pytam o pomoc a nie, że zwracam się do Ciebie jako ośrodka adopcyjnego. Czy jak staruszka pyta Ciebie o pomoc w zrobienie zakupów to też jej odpowiadasz, że nie jesteś sklepem?Czemu cały czas dopisujecie sobie role którymi nie jesteście oraz moje poglądy którymi nie dysponuję?Wygląda na to, że muszę się faktycznie tym zająć. Bo tutaj zostanie przypisana mi rola narcyza oraz psychopaty. A to absolutnie jest do mnie nie podobne, bo chcę wszystkim ludziom z przyjemnością pomóc :( nie macie żadnych wyrzutów sumienia?
Moderator Nighthuntero
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
@Limonene: abyś mogła mi pomóc w adopcji
Moderator Nighthuntero
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
@Limonene:
Bo z jednej strony obrażasz się tu na wszystkich, że odradzają ci adopcję
What????????????????????????????????????????????????Dobra, to są jakieś żarty ;)
To dlaczego w takim razie nie jesteś jeszcze w procesie adopcyjnym?
Bo wolałem zapytać o to wpierw na Wykopie.Tak jak mówię, skontaktujmy się na priv i sobie spokojnie porozmawiamy. Najlepiej ustnie aby siebie słyszeć. Bo słowo pisane przeróżnie jest interpretowane.
Moderator RamtamtamSi
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
@czescmampytanie:
Co do agresji to poczytaj sobie o zachowaniach pasywno-agresywnych, stosowałeś je wiele razy w swoich odpowiedziach.
To w końcu narcystyczne czy pasywno-agresywne?Wymień mi je wszystkie proszę. I te i te. Chętnie się odniosę.Czyli z tego artykułu mam rozumieć, że jak ktoś mi pisze bezpodstawnie, że jestem debil to zamiast go dopytywać dlaczego muszę to przyjmować, bo jak nie to wychodzi na to, iż jestem narcyzem? xDProblem jest w tym, że bezpodstawnie wmawiasz mi jako narcyz a z tego artykułu nic nie miało miejsca.Traktowanie w sposób instrumentalny innych? Czy ja Ciebie obraziłem jakkolwiek? Ani razu. Przedstawiam argumenty z własnej perspektywy a to czy je odbierasz źle - to już Twoja sprawa.
Moderator RamtamtamSi
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
@czescmampytanie:
no zgadzam się. te manipulacje i problemy z krytyką widać na kilometr.
Tylko u Ciebie.
jedyną szansą dla OPa jest pójście do psychologa który go zdiagnozuje i poświeci dużo czasu na rozmowę.
Chodziłem do psychologa. Poza pogawędką oraz pewnymi poczynaniami - niczego nie wniósł. A nawet zaszkodził.
Niestety, patrząc na to z jaką agresją OP zareagował na sugestie terapii to raczej nikłe szanse że cokolwiek się u niego zmieni.
Ani razu nie reagowałem z żadną agresją.
a tak w nawiasie to podoba mi się to zagranie które przewija się w odpowiedziach OPa w stylu: "niby gdzie ja tak powiedziałem?!... no dobra, troche powiedziałem, ale..." xD
Widzisz, przynajmniej jestem szczery ;)
Moderator Dipolarny
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
Czyli porównujesz przemoc i alkoholizm do tego, że ktoś się boi skoczyć do wody?
Nie. Skok do wody porównałem do traumy.
FAS i RAD nie są traumami to przede wszystkim, sprawdziłeś chociaż w Googlach co oznaczają te skróty?
Nie napisałem, że to są traumy.
chyba już ci się miesza, bo nie pisałeś tego do mnie XD
Faktycznie, mój błąd. W związku z tym wcale Ciebie nie uraziłem xD
Piszę o moich ogólnych odczuciach, szukałeś pomocy, zaczęłam ci udzielać wskazówek i mówić, że jako singiel możesz adoptować - jedyne co otrzymałam to negowanie tego co mówię, upieranie się przy swoim i lekceważące "podaj namiary na tę wymarzoną adoptowalnię"
Wcale tego nie neguję.A to, że interpretujesz to lekceważąco to już Twoja sprawa. Ja powiedziałem to na pełnym luzie.
Cały czas tak sugerujesz, że będziesz lepszym rodzicem od innych, i że twój narcyzm w niczym nie przeszkadza.
Żeby była jasność: rodzice patologiczni + alkoholicy < ja samotny < normalni rodzice < rodzice z wykształceniem, intelektualni z dobrymi zawodamiCzyli stawiam siebie w tej hierarchii na 3 miejscu z 4 wymienionych grup. Pisałem również o tym. Gdzie ten Twój narcyzm u mnie?
Piszesz, że masz wyższe wykształcenie, pracę na dwa etaty - jakby to z automatu czyniło cię lepszym człowiekiem, jakby ktoś bez studiów był niezaradny życiowo - nie to co ty.
To już Twoja opinia, absolutnie tak nie pisałem i nie zgadzam się z tym zdaniem. Czemu tak sobie wszystko dopowiadacie?
Albo podajesz przykłady, że siostrzeńcy cię uwielbiają i mówią, że chcą być tacy jak ty. Musisz zrozumieć, że to są dzieci wychowywane od początku w normalnej rodzinie, bez rzucania po różnych miejscach, wizyt policji, z prawidłowo rozwiniętymi emocjami, umiejętnością samokontroli i bez zaburzeń więzi. Dziecko, które adoptujesz, najprawdopodobniej nie będzie miało żadnej z tych rzeczy i ty staniesz przed zadaniem nadrobienia w rozwoju 4 lat jego życia i to w taki sposób, żeby mogło też rozwijać umiejętności odpowiednie do swojego wieku.
Wszystko się da.Tylko błagam - nie rozwijaj się nad powyższą wypowiedzią. Już widzę te zdania "tylko tak piszesz", "nie wiesz co to znaczy". Błagam - pozwól mi przeżyć moje życie bez swojej ingerencji. Jak będzie coś dziecku źle to zgłosi mnie na policję albo wróci do domu dziecka. Ok?
Ochłoń, przemyśl i przeczytaj wszystko jeszcze raz, a potem się zastanów czy naprawdę jesteś gotowy na adopcję, wychowanie zranionego dziecka, kilka lat wizyt u specjalistów, odrzucenie i brak akceptacji i wdzięczności, przynajmniej na samym początku.
Tak, jestem gotowy. Jak mi się nie uda to wróci do domu dziecka.Tylko błagam, nie pisz, że dziecko to nie zabawka gdzie może się nie udać i wrócić do domu dziecka i że jestem psychicznie chory tak pisząc. Od początku chcę dobrze.
A i jeszcze do jednej rzeczy chciałam się odnieść:
Już się boję... ;)A, przeczytałem. Tak wiem. Spodziewam się wszystkiego. Skoro Wy mnie na starcie atakujecie i jesteście toksyczni - tak i na toksyczne dziecko również będę przygotowany. Oczywiście mowa tu o najgorszym wariancie. Moim zadaniem będzie zmienić złe nawyki w dobre. Z Wami mi się nie uda, bo przez internet słowem tekstowym ciężko mi będzie Was wychować. Natomiast z dzieckiem będę miał inne relacje.Jak chcesz możemy się lepiej poznać. Porozmawiamy i zobaczysz jakim jestem człowiekiem na większej płaszczyźnie a nie na podstawie paru wpisów. Wtedy subiektywnie mnie ocenisz i zobaczysz jakie dobro ze mnie wyjdzie.
Moderator RamtamtamSi
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
@Limonene:powiesz dziecku, że FAS to nic takiego, a ono nagle sobie naprawi anomalie fizyczne, urośnie i cudownie uleczy ośrodkowy układ nerwowy? Albo, że RAD nie istnieje i wtedy ono magicznie sobie nawiąże z tobą więź? Nie.Jeżeli będzie mocniej odczuwało - wtedy zaprowadzę do odpowiedniego lekarza specjalisty.Z dziećmi i ich traumami jest jak coś co "muszą przezwyciężyć". Oczywiście w granicach rozsądku. Ja też kiedyś bałem się skoczyć do wody na głębokość 2 metrów w młodym wieku. Po jakimś czasie postanowiłem się przełamać i skoczyłem. I się tylko z tej traumy śmiałem.
Powiesz mu, że molestowanie seksualne to nic groźnego, więc ono jak za pstryknięciem o tym zapomni i wszystko sobie w psychice poukłada?
What? Nie powiem tak, bo to już jest groźne. Skąd taka teza?Coś co jest groźne to jest groźne. Natomiast odnośnie chorób - miałbym za zadanie pełnić rolę wspierającą a nie wypierającą.
to ty odpowiedz, bo jak na razie to się nie możesz zdecydować w które kłamstwo brnąć
Ja odpowiadałem.
Daj już sobie spokój, bo po prostu aż żal patrzeć na to, co wypisujesz.
Całe szczęście, że wygląda na to, że nigdy nie będzie ci dane wychowywać dziecka.
Skoro sama mnie prowokujesz takim toksycznym zachowaniem to się nie dziw. Jeżeli uważasz, że to zdanie nie jest toksyczne to ja nie mam pytań.
Każdego tutaj atakujesz i wyzywasz, bo oczywiście ty jesteś najlepszy.
Atakuję? Obecnie bardziej się bronię. Nikomu niczego nie przypisuję. No może trochę.Ale nic dziwnego skoro jestem atakowany, bo skoro nie mam dziewczyny to oznacza, że jestem nikim. A z tym się absolutnie nie zgodzę.Wyzywam? Jakie wyzwisko napisałem?Najlepszy? Poproszę o słowa gdzie napisałem, że jestem najlepszy?
Ja naprawdę chciałam ci pomóc i pokierować, a ty mnie zacząłeś mieszać z błotem.
Niby jak Cię zacząłem mieszać z błotem? Jedynie napisałem o Tobie, że "madka z bombelkami która nadstawi swojemu synowi nieba". To fakt, lecz to była bardziej przenośnia a nie atak. A takie wychowywanie dziecka jest nieco krzywdzące. Lecz nie wiem czy wzięłaś to do siebie, bo potem napisałaś: "Ale adopcja to nie założenie peleryny superbohatera i uratowanie smutnego dziecka poprzez obsypanie pieniędzmi i bycie obok, a widać, że tak to postrzegasz.". A jestem przeciwny temu zdaniu które napisałaś i nie zgadza się absolutnie z tym które napisałem wcześniej.Także...
Moderator Dipolarny
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
@extraordinary_seaman masz ty łeb brać się za robienie dzieci będąc mocno po 40. Napłodzisz #przegryw z aspergerem w imię swoich urojeń. Brawo ty.@czescmampytanie narcyzm ukryty z OPa az się wylewa. Klasyczna obrona ego przed przyznaniem, że w życiu mu nie wyszło, a jest za brzydki i za nudny by być narcyzem wielkościowym. Te teksty typu 'naprowadze go na właściwą rolę w zyciu czyli zawód programisty, ale może oczywiście być kim chce' toż to taka manipulacja, że az mi niedobrze jak to czytam xd Jeszcze twierdzenie, że on jest kims lepszym jako spokojny i ułożony facet, a tak naprawdę jest to ZAJEBISTA wada u faceta, kobiety mają takich za mało męskich i troche gejowych xDJak tak bardzo chce dziecko to ze swoimi cechami to można mu tylko polecic zainterosowanie się starszymi 40 letnimi samotnymi mamusiami. Takie z checią przyjma spokojnego faceta z dobrą pensją ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Moderator RamtamtamSi
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
@czescmampytanie:słowem podsumowania - zepchnąłeś mnie na najgorsze dno, ponieważ według Ciebie nie mam dziewczyny. Więc nawet gdybym osiągnął wszystko co się da, byłbym inteligentny, wykształcony, kulturalny, oraz wszelakie epitety jakie można sobie przypisać (oczywiście podstawnie a nie narcystycznie) - będę dla Ciebie NIKIM, ponieważ nie mam tylko i wyłącznie dziewczyny.To jest typowo stereotypowe i proste myślenie. Proponuję Ci je zmienić. Będzie to z korzyścią dla Ciebie. Ludzie którzy nie mają dziewczyny również zasługują na szacunek.
Moderator wykopowy_brukselek
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
tylko za to co sobą przedstawiasz.
No właśnie... tylko co?
"podpowiem mu jak prawidłowo rozwijać się w życiu" czy ty siebie słyszysz? ty, który nie dał rady znaleźć partnerki, który użala się nad sobą i kobietami na jakimś forum, chcesz dziecku doradzać w życiu? zastanów się nad tym ale tak szczerze. Poza tym jak już napisałem, dziecko potrzebuje obojgu rodziców co potwierdzają badania.
Partnerka 1x
nie, w żadnym środowisku to nie jest zaletą, czy to szkoła, praca czy związki. jeśli uwierzyłeś w gadanie rodziców i nauczycielek które mówiły "jaki dobry spokojny chłopczyk, nigdy nie rozrabia i pilnie się uczy", to niestety zostałeś oszukany jak wiele innych chłopaków.
Właśnie - powinienem być tym patusem o którym wspominałem. Zostałem oszukany. Przepraszam. Zmieniam pracę z programisty 20k na robotnik 5k a dyplom wyższego wykształcenia wyrzucam do śmietnika. Oj przepraszam - za dużo powiedziałem. Zaraz zostanie mi wytknięte, iż jestem NARCYZEM! Bo jak to - nie można pisać o sobie, że tak mi w życiu dobrze idzie. Wiem coś o tym, bo w rodzinie jak i wśród znajomych przejawia się podobna zazdrość. Także wiem jak reagować ;)Partnerka 2x
albo trollujesz, albo ludzie w komentarzach mają rację i twój narcyzm AŻ SIĘ WYLEWA. nawet nie będę komentował tego z jakim lekceważeniem odnosisz się do na prawdę trudnego tematu wychowania dziecka podczas gdy przerosło cię tak podstawowe zadanie jak znalezienie partnerki.
Partnerka 3xPodstawowe zadanie? Oki, to możesz mi jakąś partnerkę znaleźć skoro dla Ciebie to takie proste? Daj mi namiary na nie :)
powtarzam jeszcze raz: ma brać przykład z faceta który nie potrafił sobie znaleźć partnerki i użala się na internetowym forum? chciałbyś mieć takiego ojca?
Partnerka 4xChciałbym aby tak bezmyślnie nie interpretował oraz słuchał swojego rozmówcy. Ty masz swoje zdanie i zarzucasz, że jestem psychicznie chory. Z góry o wszystkim wiesz i węszysz spisek nawet u ludzi którzy bezinteresownie pytają na forum (xD). To jest domena ludzi psychicznych. Mądra osoba nigdy nie powie, że ktoś jest głupi.Jeżeli ojciec ma jakieś pytania to może zadać je na forum. Oczywiście ze sporym dystansem, bo jak widać po Twoim poście - odpowiedzi mogą mu zaszkodzić.
jego strata też będzie co widać po tym jak doskwierają ci odrzucenia przez kobiety (pewnie powiesz ze nie ale kogo chcesz oszukać).
Partnerka 5xA czy Tobie doskwierałaby dziewczyna która odrzuciła faceta z mieszkaniem oraz samochodem a sama wynajmuje mieszkanie i dojeżdża komunikacją miejską? ;)Wiesz - oczywiście tu nie patrzę na pieniądze u dziewczyny. Cechy charakteru są jak najbardziej w porządku u tej osoby. Jednak też gdyby spojrzeć na wady to... podświadomość podpowiada mi, iż dobrze, że się tak stało.
oczywiście że masz co widać w każdym twoim wcześniejszym poście i użycie :) tego nie zmieni.
Ach, no tak! Po co ja o czymś piszę? Przecież jesteś przemądrzałym i wszechwiedzącym osobnikiem. Przepraszam najmocniej, już nie muszę pisać postów.
przestań trakować dziecko jak program komputerowy, gdzie podając dane X zawsze otrzymasz wynik Y. dziecko też ma wlasny charakter i osobowość i wychowywanie wpływa tylko na część tego jak się ukształtuje.
Aha, bo jak napisałem, że będzie wychowywane na zupełnie innych wartościach to już je traktuje jako program komputerowy? xDDDNo dobrze, myślę że już możemy zakończyć dyskusję... gdzie ja trafiłem xD
czemu ciągle porównujesz siebie do najniższej patologii tak jakby adopcja rozdawała dzieci dla patologicznych rodziców na lewo i prawo? Wychowywanie przez obojgu normalnych rodziców jest ZAWSZE lepsze od wychowywania przez samotnego faceta.
Nawet gdy w tej normalnej rodzinie dochodzi do przemocy oraz alkoholizmu?Ja wychowywałem się z rodzicem na emigracji. I w wieku 8 lat byłem smutny gdy mój ojciec wracał do Polski. Był taki toksyczny, że szkoda gadać.Ale może Ty lepiej wiesz a ja to co powiem to kłamstwo. Zresztą jak tamta użytkowniczka wyżej.
podsumowując: nie musisz odpisywać bo kończę dyskusję i zgadzam się z innymi. na 100% masz jakieś zaburzenie, może jakiś narcyzm, może jakaś trauma, nie wiem. mam nadzieję że ten post skłoni cię do jakiejś szczerej refleksji i spojrzenia na tą sprawę oczami potencjalnego dzieciaka, a nie poprzez własne egoistyczne pobudki.
Nie wiesz????? No przecież Ty jesteś takim ekspertem od wszystkiego, wiesz kiedy mówię prawdę, wiesz że mam żal do dziewczyny iż jej nie mam, wiesz, że moje dziecko będzie źle wychowane... a na końcu nie wiesz co mi jest?! No nie no... załamałem się! Myślałem, że jestem chory psychiczne i mam Downa z przerzutami. Ale niestety muszę żyć w tej niewiedzy i martwić się o to, czy jestem chory. Co będzie jak się okaże, że jestem zdrowy psychicznie? Wtedy dopiero się załamię :(
Moderator RamtamtamSi
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
nie, nic takiego nie powiedziałam.
Ale tak to przedstawiasz, że trzeba mieć tak ogromną wiedzę, iż może takie adoptowane dziecko należałoby się może maksymalnie 2-3 rodzinom w Polsce.
Po pierwsze to dziecko nie ma obowiązku za nic być wdzięczne - ani rodzicowi biologicznemu, ani adopcyjnemu.
Oczywiście, że nie ma. Ale takie dziecko marzy o tym aby kogoś mieć. I jak kogoś ma to zazwyczaj (lecz nie zawsze) bierze priorytet z adoptowanego rodzica.
Ale adopcja to nie założenie peleryny superbohatera i uratowanie smutnego dziecka poprzez obsypanie pieniędzmi i bycie obok, a widać, że tak to postrzegasz.
Słucham? Ja właśnie gardzę taką postawą i krytykowałem już ją!
Z tego co opisujesz, to myślisz, że przez twoje wykształcenie i charakter będziesz w stanie wychować dziecko z problemami na człowieka bez żadnych problemów.
Ja swoich słów się nie wstydzę i nie rzucam na wiatr. Jestem wujkiem dwójki dzieci w wieku 9-10 lat. 10-latka mówi o mnie, że jestem bardzo mądrym człowiekiem. Natomiast 9-latek mówi, że chce zostać w przyszłości mną. Nic dziwnego - gdy widzi, że pracuję zdalnie na dwa etaty i dobrze zarabiam to ma takie zdanie. Gorzej, że nie wie ile wysiłku w to włożyłem aby uczyć się programowania. Dlatego chcę ten proceder ułatwić.
Otóż nie, bo to, co wiesz teraz, będziesz sobie mógł o kant tyłka rozbić. Przeczytaj może jakąkolwiek książkę przeznaczoną dla rodziców adopcyjnych i wtedy się zastanów czy twoja buta i narcyzm ma rację bytu w wychowaniu. Adopcja to nauka pokory przede wszystkim dla RODZICA.
A co ma narcyzm do pokory? Przecież mogę być pokornym i jednocześnie narcyzem?
A dziecko tu jest najważniejsze, nie twój egoizm i wygoda do zaspokojenia.
Aha czyli wszyscy inni jak również pary które decydują się na dziecko również oznacza, że zaspokajają swój egoizm i wygodę?Przepraszam, ale ze zdania na zdanie czytam coraz to mało intelektualne poglądy i nie wiem co mam pisać...
A tego to nawet nie skomentuję - hehe przerobię sobie nazwy zaburzeń psychicznych i nieuleczalnych jednostek chorobowych, żeby było śmiesznie i żeby pokazać, że nic to dla mnie nie znaczy.
No i zauważ, że w tym jest dobry pomysł. Bo jak powiem dziecku, że to nic groźnego to dziecko będzie tak myślało i zapomni o jakichkolwiek traumach?Spoiler: Już widzę jak Ci gałki oczne się czerwienią po tej wypowiedzi oraz chęć dowalenia mi, iż nie mam pojęcia o wszystkim i jestem złym + najgorszym xD
Zespoł Downa też się wg ciebie leczy pasem?
Ja wcale nie mam zamiaru leczyć pasem jak to robi 3/4 rodzin krzywdząc w ten sposób dziecko.
Zupełnie nie jesteś i bardzo to widać. Tak że nie dziw się, że zostałeś w ośrodku odrzucony.
xD xD xD truskaweczka na torcie xD xD xDooo to w końcu byłem w tym ośrodku czy nie byłem? XDDDDDbyłem ale tylko pod warunkiem, żeby mi dowalić xDa nie byłem żeby też dowalić xDJak to dobrze, że jestem samotnym facetem. Mało tego - jeszcze muszę się nie słuchać zawistnych różowych które oczywiście życzą mi wszystkiego najgorszego <3 to mnie tylko wzmacnia w tym abym adoptował dziecko :-)
Moderator RamtamtamSi
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
@Limonene: czyli rozumiem, że nie ma sensu adoptować bo jak dziecko zostanie adoptowane to będzie z góry niewdzięczne dla swojego rodzica i będzie mierzyło się z RAKami, FAKsami i innymi schorzeniami? Inny rodzic który adoptuje to będzie takie choroby leczył PASami (heheh) i będzie kolejne patologiczne dziecko do kolekcji narodu. Ja jestem przygotowany na takie okoliczności i będę wiedział jak wychowywać dziecko.
Moderator Dipolarny
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
Narcyzm aż się z ciebie ulewa - teraz jak na dłoni widać dlaczego żadna cię nie chciała.
Narcyzm? Wiesz co to jest? Gdzie ja swoją osobę zanadto wychwalam pod niebiosa? To, że piszę iż jestem lepszym rodzicem od patologicznego rodzica jest tylko i wyłącznie faktem. Do ideału brakuje mi w tej materii, ponieważ nie mam żony. Dlatego wtedy mógłbym być narcyzem. A tak jestem w okolicach "średniego rodzica".Poniekąd mogę wnioskować, że:- trafiłem w źródło bólu opisując poniekąd Twoją grupę (wytłumaczyłem czym się różni samotny kawaler od patologicznej rodziny)- to, że mnie nie chciała to nie moja strata. Nie płakałem za tymi dziewczynami. A obecnie mając to co mam a to co one mają teraz - jestem wręcz bardziej szczęśliwy. Mój start jest obecnie lepszy od nich. To też zaliczysz do kategorii narcyzmu? xD- i oczywiście moje ulubione: polskie hobby; gdzie jak ktoś jest lepszy od kogoś to od razu przypisuje mu łatkę narcyza, cwaniaka, złodzieja... :)
Z twoich odpowiedzi i stylu pisania wynika że odpychasz charakterem i stylem bycia.
Dokładnie. Sam o tym pisałem, że kobiety wolą słodziaśną teorię niż prawdę.Otóż Twoje opisywanie mojego charakteru są nader subiektywne co udowodniłem.
Uważasz że to we wszystkich jest problem, wszyscy są źli, tylko ty taki wspaniały.
W jakich wszystkich? Gdzie ja tak napisałem?
Więc albo to jednak w tobie jest problem, albo startowałeś do niewłaściwych kobiet.
Niestety obie tezy są nietrafione.
Tak czy owak, przerażające są twoje motywacje i spojrzenie na świat
Wiem, przecież po co być programistą i się uczyć skoro można nie kończyć szkoły i iść do biedry oraz żyć z 500+? Hehe trochę się w Ciebie zabawiłem - czyli wymieniłem bezpodstawny pogląd.
mocno trzymam kciuki za to aby nikt nigdy nie dał ci dziecka do wychowywania
A nie trzymasz kciuków za to aby mnie ktoś zabił? <3 po co ktoś taki jak ja miałby żyć? :* życz mi wszystkiego co najgorsze w życiu <333
Moderator Dipolarny
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
Narcyzm aż się z ciebie ulewa - teraz jak na dłoni widać dlaczego żadna cię nie chciała. Z twoich odpowiedzi i stylu pisania wynika że odpychasz charakterem i stylem bycia. Uważasz że to we wszystkich jest problem, wszyscy są źli, tylko ty taki wspaniały. Więc albo to jednak w tobie jest problem, albo startowałeś do niewłaściwych kobiet. Tak czy owak, przerażające są twoje motywacje i spojrzenie na świat, mocno trzymam kciuki za to aby nikt nigdy nie dał ci dziecka do wychowywania.
Moderator Nighthuntero
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
@Limonene: podaj mi proszę namiary na tą wymarzoną adoptowalnię. Komentarze z dopowiadaniem proponuję zostawić dla siebie.@czescmampytanie:
niepotrzebne wchodzenie w skrajności. dziecko do prawidłowego rozwoju potrzebuje dobrego ojca i dobrej matki. bez matki i z ojcem który sam prawdopodobnie(jak anon wyżej wspomniał) ma jakieś zaburzenia to te dziecko nie będzie miało optymalnych warunków do rozwoju.
Ciekawych czasów dożyliśmy kiedy to ktoś chce adoptować dziecko to mu przypisują łatkę odklejeńca, zboczeńca, zaburzonego psychicznie... jeszcze mnie zlinczujcie.Spokojnie, dziecko będzie miało bardzo optymalne warunki do rozwoju. Bez problemu wytłumaczę mu materiał szkolny oraz podpowiem mu jak prawidłowo rozwijać się w życiu jak również naprowadzę go na programistę którym sam jestem. Oczywiście kim chce zostać - podejmie wolną wolę.
widzisz, nawet nie znasz takich podstaw jak to ze bycie spokojnym facetem to nie jest żadna zaleta w obecnych czasach.
W patologicznych środowiskach jak najbardziej nie jest to zaletą.
biorąc to pod uwagę zastanawiałeś się jak widzisz wychowanie takiego chłopca?
- pomoc w nauce (sam mam tytuł naukowy magistra inżyniera oraz pracuję jako kierownik programistów, przez co materiał szkolny dosłownie wciągam nosem)- podpowiadanie mu co ma robić w życiu prawidłowo- jak ma się odżywiaćCoś jeszcze? Uważam, że to nic trudnego a nie chce mi się wymieniać prostych rzeczy.
z kogo on ma brać przykład?
Bardzo dobrze byłoby, aby brał go ze mnie.
co jeśli zacznie ciebie naśladować i też zostanie takim spokojnym chłopakiem bez szansy na dziewczyne?
To dziewczyn strata a nie jego. Ja obecnie jestem programistą 20k z własnym mieszkaniem za gotówkę i mam płakać za dziewczynami których nawet nie stać na wkład własny do kredytu aby miały własne mieszkanie tylko wynajmują albo za tymi które nie dostają alimentów od swojego faceta?Jeżeli dziecko pójdzie w moje ślady to będzie tylko śmiał się z tych dziewczyn które go odrzuciły i zamiast myśleć aby jakąś znaleźć - pomyśli automatycznie o adopcji.
chcesz go na to skazywać?
Kolego Ty serio uważasz, że ja mam jakiś żal o to do kobiet? Nie, ja nie z tych desperatów :)
i co jak zacznie pytać czemu nie ma matki?
Odpowiem, że nie ma matki oraz ojca. Ja jestem tylko zastępczym. A ja czemu nie mam - to mu wyjaśnię.
przecież jako nastolatek to zabije cię smiechem i będzie miał do ciebie zero szacunku.
Kolego nie porównuj mojego dziecka do jakiegoś patuska z patologicznej rodziny. Moje dziecko będzie wychowywane na zupełnie innych wartościach niż jakiś patus z alkoholizującej się rodziny albo posiadających toksycznych rodziców którzy karmią się przy obiedzie z krzywdy somsiada.
juz nawet nie wspominam o tym skąd dziewczynka będzie miała brać wzorzec dobrej żony i matki...
To nie płeć świadczy o wychowaniu. Na wychowanie składają się takie czynniki jak u dorosłego: niechęć do alkoholu, inteligencja, wykształcenie, praca, rozwój duchowy.Ja aktualnie wszystkie wartości mam ułożone na wysokim poziomie.Serio uważasz, że ktoś kto posiada rodzinę (bez względu czy toksyczna, czy patologiczna) jest ZAWSZE lepszy od samotnego faceta? Proponuję wybić sobie ten stereotyp z głowy.
anon wyżej ma racje. dzieci to nie zabawka tylko inni ludzie którzy też mogą potraktowac cię jak te dziewczyny które cię odrzucają.
Bo niestety dziewczynom trzeba oferować cudowne życie. A takie to oferują tylko i wyłącznie patusy którzy obiecują, iż zrobią wszystko. Owszem - zrobią też takowej delikwentce dziecko. Szkoda, że nie zapłacą alimentów.A ja szukam takiej dziewczyny która wie, iż na dobrobyt muszą pracować obie strony. Niestety przegrywam na poczet patusów. Może im będę starszym facetem i dziewczyny również będą starsze - tak zrozumieją o co chodzi i jakimś cudem będą pannami bez przeszłości które się ze mną zwiążą. Bo z byle dziewczyną nie mam zamiaru się wiązać...
Moderator Dipolarny
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
@Limonene: próbowałem raz. Od razu zostałem odrzucony. Nie wiem jak to wygląda obecnie, bo próbowałem dawno.@mirko_anonim: A ja widzę, że mam do czynienia z madką która swojemu bombelkowi nadstawi nieba i potem takie dziecko będzie miało problem ze zrobieniem prostych czynności życiowych.Fajnie wiedzieć, że mam problemy z głową nie wymieniając jakichkolwiek podstaw.A no tak... bo nigdy nie miałem dziewczyny? xDTo, że nigdy nie stworzyłem żadnego związku nie jest moją winą. Jest winą tylko i wyłącznie kobiet które mnie nie chciały. Ja je chciałem. One mnie nie.I po tym wpisie tylko utwierdzam się w przekonaniu, iż lepszym rozwiązaniem będzie adopcja dziecka a nie szukanie dziewczyny. Bo jak się dowie, że w wieku 33 lat nigdy nie miałem dziewczyny - będę traktowany przez nią jak facet drugiej kategorii.
Moderator grap32
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
Ty swoje kroki zamiast do ośrodka adopcyjnego powinieneś skierować do psychoterapeuty, bo ewidentnie widać u ciebie frustrację wynikającą z niespełnienia związkowego którą chcesz wypełnić dzieckiem. Z kobiet żadna cię nie chce, a dziecko siłą rzeczy będzie cię kochać, słuchać i szanować, będziesz dla niego ważny. Widzę tutaj bardzo toksyczne zapędy i mam nadzieję że ośrodki adopcyjne cię przejrzą i nikt ci dziecka nie da. Na szczęście małe są na to szanse, bo już widzę jak w ogromie chętnych młodych bezdzietnych małżeństw dają dziecko singlowi z problemami z głową XD Jak ty chcesz być dobrym ojcem skoro nigdy nie stworzyłeś żadnego związku? Nawiąż najpierw relację z dorosłą osobą a potem zajmuj się dziećmi. Dzieci do adopcji to nie są zwierzaki ani pluszaki do pocieszania i wypełniania twoich pustek, ani do odhaczania kolejnych "osiągnięć" życiowych, aka bycie ojcem.
Moderator RamtamtamSi
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
Na dziewczynę nie masz szans, ale możesz wziąć sobie jakieś dziecko z Afryki. Dużo ich tam i potrzebują pomocy. Myślę że bez problemu ci jakieś oddadzą, załatwią papiery itd.
Moderator RamtamtamSi
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
Dziękuję za spory odzew. Spieszę z odpowiedzią:@heniek_8: to zależy jak jest wychowywane dziecko. Jeżeli dziecko nie ma autorytetu u rodzica - tak będzie ciężko. Jeżeli będzie miało - to wychowywanie stanie się jednakową przyjemnością.A niestety tak jak pisałem - gdybym znalazł normalną dziewczynę, tak bym miał normalne dziecko. Niestety dzieci biorą się przeważnie z wpadek i są niechciane, jak również z rodzin gdzie facet nie płaci alimentów. Także jak dziecko ma być niechciane - to sądzisz, że będzie dobrze wychowywane? Absolutnie. To działa w obie strony.@Limonene:Owszem, lecz jest to trudniejsze. I nie jest takie łatwe jak się wydaje.@Urtah: Mam wyrzuty sumienia, ponieważ do pełni perfekcji zostało mi założenie rodziny. Nie mam z tego powodu bólu, dyskomfortu czy innych skutków niepożądanych. Chcę tylko albo i w moim wypadku aż założyć rodzinę, ponieważ czuję iż to uczyni mnie szczęśliwym. Dlatego skupiam się w pełni na adopcji.@twojStaryJebqnany: próbowałem. Nawet takie mnie odrzucały. Zauważyłem również, że te są jeszcze bardziej toksyczne dla facetów niż zwykłe dziewczyny.@czescmampytanie: wiesz - dziecko może być bardziej szczęśliwe ze mną niż z oboma rodzicami. Tacy mogą nadużywać alkohol, palić papierosy, mieć inne patologiczne zaburzenia... Ja natomiast absolutnie nie z takich - jestem spokojnym, ułożonym facetem który przez dziewczyny jest traktowany jako pośmiewisko.@szucharles: Ja znam swoje motywacje. Nie muszą za mnie tego robić psychologowie. Może jeszcze papierem toaletowym będą mnie wycierać?33 lata i jestem młody? Przecież tylu facetów nie dożywa wieku emerytalnego. A zanim znajdę dziewczynę, wezmę ślub, będę miał z nią dziecko - minie co najmniej 5 lat i co? Jak skończy studia to ja już mogę być w grobie.Zresztą nie oszukujmy się - jeżeli nigdy nie miałem dziewczyny to jak mogę mieć w tym wieku gdzie już dziewczyny są w związkach, zaręczone, żonate, samotnymi matkami, po rozwodzie przy którym wspominają partnera. Zostały singielki z którymi jest coś mocno nie tak, zazwyczaj są to lesbijki. Przez mój styl bycia oraz charakter to nawet na mnie nie spojrzą. Większym powodzeniem cieszą się Ci którzy traktują kobietę obojętnie.
Moderator Nighthuntero
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
Nie załamuj się, kobiety z Azji południowo-wschodniej tylko czekają na takich mężczyzn jak Ty
Moderator Nighthuntero
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

clje94lo701qw37godn2c7h3o

Dodane: 27 czerwca 2023 - 14:16:08
Opublikowane

Autor był widzianyokoło 3 lata temu
Zobacz wszystkie wpisy