Jak walczyć z poczuciem, że wychodzisz z pracy, wracasz do domu o 18, ugotujesz coś, albo odgrzejesz, zjesz i jest juz 19 i nie masz na nic siły, tym bardziej po zjedzeniu. I mam wrażenie, że w tygodniu nie jestem w stanie nic zrobić. Jak ludzie są w stanie tak zorganizować sobie czas, że pójdą na siłownię, robią coś czym się interesują, mają czas na naukę języka i inne rzeczy, o spotkaniu się z kimś w tygodniu nawet nie wspomnę. Mam wrażenie, że jestem głąbem, który nie dość, że nie potrafi sobie zorganizować czasu po pracy to wegetuje, bo jedyne na co mam siłę to bezmylśne scrolowanie wykopu czy tiktoka. Wszystko inne, czasem nawet posprzątanie pokoju wydaje się być ponad moje siły. Staram się jeść zdrowiej by mieć więcej energii, ale nie potrafię się sama zmusić by coś zrobić. Jak wam się to udaje? Serio. #rozwoj #kiciochpyta #pytanie #psychologia #motywacja

