Hej. Nie dostałem z domu nic, próbowałem pracować na dwa etaty ale tylko przypłaciłem tą głupotę zdrowiem i teraz patrzę bardziej realistycznie - szukam kobiety do związku z własnym mieszkaniem tak żeby mieć gdzie mieszkać i nie płacić za wynajem / kredyt i w tym czasie może coś odłożyć. Wstępnie myślę że powinna mieć własne mieszkanie (nie piętro w domu rodziców itp.) i w miarę nie problematycznych starych. Doradzicie coś więcej? Na co zwrócić uwagę? Przymknąć oko na urodę i brać paszteta? Sam z urody jestem 6/10, mam 31 lat.#zwiazki #zycie #rozowepaski

