Opublikowane
Witam wykopki. Chcialbym sie was spytac o rade. Szukam obecnie pracy, za bardzo nie mam umiejetnosci twardych, angielski na okej poziomie, skonczony licencjat z socjologii. Myslalem zeby pojsc do banku na doradcę klienta, bo chyba wszystkich tam biorą jak leci. Czy jest tam jakaś możliwość nauczenia się czegoś cennego albo awansów? W skrocie - czy jest tam po co isc czy lepiej szukac gdzies indziej pracy...? Ile mozna tam maksymalnie z doswiadczeniem wyciagnac i w jakim dziale? Jestem nastawiony zeby jakas kariere zrobic mimo wszystko #bank #praca #korposwiat #bankowosc #finanse #pytanie #pracbaza
12

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (1)
mirko_anonim
Opublikowane
nieugięty-mirek-99 pisze:
To tylko się nazywa „ doradca klienta", w praktyce masz realizować plany sprzedażowe i być dynamiczną małpką do wciskania gówna, bo inaczej będą cię gnoić tzw. menedżerowie i zastąpią inną małpką. Zarobki zależą właśnie od tego, jak dużo będziesz w stanie sprzedać. Jeśli jesteś ekstrawertykiem i lubisz pracę z ludźmi, to nawet bez doświadczenia ciebie wezmą. Ja osobiście nie polecam, bo mam złe doświadczenia, ale są tacy, co całe życie w tym robią i wytrzymują. Może na początek to popatrz na oferty pracy w bankach spółdzielczych, bo tam mniejsze ciśnienie na sprzedaż, chociaż też oczywiście trzeba różne produkty proponować. Powodzenia!
Moderator digitallord
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Zobacz wszystkie wpisy

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

brbh1uo4rhkptbevcu4kbjnr

Dodane: 17 września 2024 - 19:33:52
Opublikowane

Autor był widzianyprawie 2 lata temu