Ale mnie wku*iają Ci programiści 15k w firmie z którymi współpracuje (ja jestem testerem) Każdy uważa się za alfę i omegę, udaje super zajętego i ważniejszego od innych. Przykład? Zgłaszam buga, dev go naprawia, w teorii wg naszego workflowu, powinien zrobić podstawowe testy czy naprawił zanim go prześle do ponownych testów. No i przesyła builda, ja ściągam przez 15 minut, instaluje, odpalam i co - i uj. Nie instaluje się, brakuje jakiś plików. Pytam go o co chodzi a ten udaje głupa 'ojej ojej rzeczywiście mój błąd, już naprawiam'. Inny przykład? Dev znajduje błąd w aplikacji, potwierdza na daily że to rzeczywiście problem więc jakie są następne kroki? 'Hej Piotrek (ja), mógłbyś go zgłosić, bo ja nie wiem jak' No urwa, 35 letni deweloper od 5 lat w firmie patrzący dzień w dzień na bug reporty a nie potrafi niby dodać buga.I każdy na daily taki zajęty, taki zarobiony bo 'cały dzień nad bugiem pracowałem, co tu za kłopoty się pojawiły to ja nie wiem' a koniec końców okazuje się że w 20 minut to rozgryzł. Wielcy panowie #programista15k #pracbaza #pracawit #zalesie #gownowpis

