Opublikowane

Jak radzić sobie z brakiem chemii w małżeństwie?

Jestem samotna mężatka. Tak właśnie to brzmi. Mam męża ale on już przestał się starać. Chodzi głównie o seks, który wygasł rok temu. Razem 10 lat, dwa lata po ślubie i wszystko na nic. Teraz żyjemy jak brat z siostrą. Rozmowa o terapii, o leczeniu jego impotencji na nic się nie zdaje. On nie chce, uważa, że jest wszystko w porządku. Przysięgalam mu wierność i uczciwość, nie chce rozstania, chce walczyć ale nie ma między nami chemii. On się roztył, rozpił. Gdy mu zwracałam na to uwagę, reagował agresja, krzyczał na mnie, że go obrażam. Mówię mu dosadnie, że on ma problem i my mamy problem małżenski to się nie odzywa. Dzieci nie mamy, tylko wspólny kredyt na mieszkanie. Nie mam zamiaru go zdradzać z innym, jestem mu wierna. Najgorsze są jednak sny, bo na co dzien walczę z ochotą a jak przychodzi noc to po takich snach jestem cała mokra. Nienawidze się za to, nie chce nic czuć#rozowypasek #niebieskipasek #zwiazki #zalesie
411

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (1)
mirko_anonim
Opublikowane
zrównoważony-badacz-76 pisze:
Nawet jak jesteś niewierząca to polecam: https://sychar.org/ I nie powinnaś siebie nienawidzić za własny popęd, bo jest on dla nas naturalny. Dopiero Twoja świadoma decyzja o zdradzie (nawet w danej chwili teoretycznej) jest problemem a nie naturalne odruchy czy pragnienia.
Moderator Nighthuntero
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

zgnc7bux6ald3iz7tmdhysmo

Dodane: 15 października 2024 - 10:28:39
Opublikowane

Autor był widzianyprawie 2 lata temu
Zobacz wszystkie wpisy