Mirki mam sprawę,pracodawca pisze mi, że wytoczy mi sprawę w sądzie za to, że usunąłem z komputera, na którym pracowałem pliki pomocnicze, które tworzyłem sobie, by ułatwić sobie pracę, bo twierdzi, że wszelkie pliki utworzone są własnością firmy.Pracuję w programie cad/camowskim i podczas pracy, by przyspieszyć i ułatwić sobie pracę tworzyłem sobie pliki, w których miałem daną figurę geometryczną, czy ścieżkę frezowania i kopiowałem ją sobie w zależności od potrzeb.To nie były pliki w żaden sposób niezbędne do pracy w firmie, a jedynie ułatwiałem sobie nimi pracę, skracałem czas pracy. Folder usunąłem, jestem na wypowiedzeniu i pracodawca pisze mi teraz, że wytoczy mi sprawę za to, bo twierdzi, że każdy plik jaki utworzyłem jest własnością firmy.Nic takiego w umowie nie mam zapisanego.Uważam, że pracodawca po prostu się mści teraz na mnie, bo pomimo tego, że jestem na wypowiedzeniu to miałem pewien problem ze zdrowiem, o którym wcale nie muszę informować pracodawcy, i miałem wykonywany teraz zabieg. A teraz jak wpuścił nową osobę na stanowisko to ta osoba chciała skorzystać z moich plików, ale nie mogła ich znaleźć. To nic, że taki plik można stworzyć sobie w 5 minut, bo to była po prostu płaska figura geometryczna z frezowaniem, pracodawca napisał, że oddaje sprawę do sądu.Jak uważacie, pracodawca ma rację? Moim zdaniem nie i tylko się mści oraz próbuje zastraszyć, bo ma też problem z tym, że nie oddałem teraz rzeczy ochronnych, które dostałem tylko trzymam je w szafce, no pierdoły takie.#prawo #prawopracy #kodekspracy #pracbaza

