Opublikowane

Wysokofunkcjonujący alkoholizm a sukces zawodowy

Mirki wytłumaczcie mi, jakim cudem istnieje takie coś jak wysokofunkcjonujący alkoholizm u ludzi sukcesu? Nie jestem #przegryw, często w weekend wychodzę na jakieś posiedzenia z kumplami i maksymalnie mogę wtedy wypić 2 piwa żeby nie zepsuło mi to następnych dni. Parę razy wiadomo zdarzyło się mocniej zachlać, ale później zawsze przez kilka kolejnych dni czułem tego skutki. Nie mówię tu wcale tylko o zwykłym kacu następnego dnia. Mam wymagającą umysłowo pracę i dosłownie przez 2-3 pierwsze dni tygodnia czułem, że gorzej przetwarzam informacje. Mózg wolniej łączył słowa w sens przy czytaniu tekstów, ciężej było mi się skupić, wszystko co było efektem bardziej skomplikowanego procesu myślowego zajmowało znacznie więcej czasu, było efektem większych frustracji i generalnie przychodziło ciężej. Jeśli czyjaś praca polega na monotonnych, prostych czynnościach, to wtedy jasne, ten alkohol nie ma na nic wpływu i pewnie dlatego tyle tam ludzi co wpadli w #alkoholizm, ale za cholerę nie mogę zrozumieć tych wszystkich rzekomych ludzi sukcesu co wpadli w tą chorobę i są w stanie z tym żyć i to tak ciągnąć.
19

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (2)
mirko_anonim
Opublikowane
perfekcyjny-marszand-60 pisze:
Dla mnie jest to nieosiągalne
@maroLem87: wiesz... Nauczyłem się tego na żaglach (nie mówię o mazurach)Picie polega na czymś innym niż sie p0lakom, wydaje. Chcesz się nauczyć pic? Najważniejsza sprawa MUSISZ PIC POWOLIW Polsce jest taka kultura, ze pije sie niedobry alkohol szybko, natychmiast.. Jego się w zasadzie nie pije tylko Napier....Chcesz pic i funkcjonować? Musisz pic długo i wolno.Lejesz whiskey do szklanki (bez dodatków, ew lod / rocks (nie topiący się lod, historycznie kamienie z rzeki) i pijesz tak male lyczki, ze w zasadzie zwilżasz tylko język. Wtedy czujesz też aromat i alkohol tak fajnie rozgrzewa.Tempo około 50 ml / h. Ten alkohol po prostu saczysz przez godziny i potem choć już jesteś pijany to nie ma kaca, bo watroba cały czas wyrabia w uproszczonym metabolizmie (kiedy się zakorkuje ten szlak to wkracza ten kacowy z aldehyde)Jak zaczniesz pic w ten sposób to gwarantuje Ci że każdy ma szansę się w alkoholu rozsmakowac i go polubić, nie mieć zwały ani kaca następnego dnia.Niestety to też łatwa droga do uzależnienia Aha cole, softy lub wode do popicia lejesz do innej szklanki i pijesz niezależnie Zostań trzeźwy
Moderator mkarweta
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
perfekcyjny-marszand-60 pisze:
@mirko_anonim: po prostu się nie nadajesz się na alkoholika. Może spróbuj kokainy
Moderator Dipolarny
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

l94ljcaje1et96qaclftexyk

Dodane: 15 maja 2025 - 08:46:31
Opublikowane

Autor był widzianyponad rok temu
Zobacz wszystkie wpisy