Mam dylemat, czy skorzystać z programu Bezpieczny Kredyt 2% czy poczekać na być może wprowadzenie kredytu 0%, zapowiadanego przez KO. Ciągle się zastanawiam czy warto zaryzykować i zaczekać na ten program 0% i dzięki niemu płacić ratę zapewne około 600-800 zł mniej przy kredycie 600k czy skorzystać z tego póki jest ( i tak jest mega atrakcyjny)Próbuje znaleźć jakąś jasną deklaracje odnośnie tego programu 0% i ciągle nic, a boję się, że jak w tym roku nie skorzystam z BK2% to od nowego roku nie będzie ani tego programu ani nowego co również nie byłoby niczym nieprawdopodobnym, co chwilę w TV widzę rozmowy odnośnie dziury budżetowej. Ktoś ma podobny dylemat? Lepszy BK2% w garści niż BK0% na dachu?#zalesie #mieszkanie #kredyt #nieruchomosci

