Czytając wyznanie:https://wykop.pl/wpis/78554761/obserwuj-mirkoanonim-wyobraz-sobie-sytuacje-powiedNaszło mnie samemu na wyznanie. Mam 33 lata, moja różowa 30, dwa lata jesteśmy po ślubie. Jest w 6 miesiącu ciąży. Prawie wszyscy się cieszą: różowa, jej rodzice, jej siostry, moi rodzice, moi dziadkowie, moja siostra. Tylko jedna osoba się nie cieszy. Ja. Nie zrozumcie mnie źle, to nie jest jakiś dramat, po prostu chyba nie jestem gotowy. Czuję, jakby coś miało się skończyć, a nie zacząć. Boję się, że będę złym ojcem, a moja obecna niechęć będzie podświadomie rzutować na relację z dzieckiem. W dodatku różowa chce kolejne dzieci, ja niekoniecznie. Nie wiem, może udziela mi się stres przedporodowy. Od razu mówię, że nie mam zamiaru uciekać, czy odchodzić, bo takim zachowaniem gardzę.#malzenstwo #dzieci #dziecko #zwiazki #rozowepaski #niebieskiepaski#logikaniebiskichpaskow

