Zaraz mnie uj strzeli z moją rodziną i bratem nierobem, Owinął sobie rodziców wokół placa i traktowany jest jak urwa książe a palcem nie kiwnie. Ale po kolei. Mam rodzinę, własną firmę, zacząłem budowę domu samemu z teściem. Ogólnie roboty mam ze wszystkim tyle, że często jedyne wolne to 6h snu na dobę. Ale nie narzekam, zaciskam zęby i prę do przodu bo takie jest życie. Mam też brata który mieszka z rodzicami. Mieszka i żeruje - nie dołoży złotówki do rachunków, obiadki podane na tacy, cały dom posprzątany. Ale 'on jest biedny' bo 3 lata temy się rozstał z dziewczyną i wrócił do domu/ Od tego czasu nie pracuje stale, raz na kilka dni pomoże na magazynie u kolegi ojca i tyle. Oprócz tego siedzi w domu, ogląda TV, fra na kompie. Koniec zajęć Rozmawiam ostatnio z mamą przez telefon i mówi mi, że zapłacą synowi sąsiadów bo muszą opróżnić stodołe przez wyburzeniem a ojciec nie ma siły zrobić tego sam. Pytam więc czemu brat nie pomoże. A on nie pomoże bo JEST ZMĘCZONY bo w tym tygodniu dwa razy był na magazynie i musi odpocząć. Czaicie? Typ żyjący na garnuszku rodziców jest zbyt zmęczony żeby poświęcić swój wolny czas na pomóc rodzicom bo DWA dni pracował w tygodniu. Zagotowało się we mnie i nastepnego pojechałem do domu zrobić burde bratu. I co zastałem? 65 letni ojciec wynoszący stare meble ze stodoły z 17 letnim synem sąsiadów, matka wynosząca drobiazgi, a mój brat siedzi przed telewizorem na kanapie bo wczoraj pracował do 21 (!). Myślałem że go rozniosę tam na miejscu i ledwo do rekoczynów doszło ale matka zaczęła na mnie krzyczeć żebym mu dał spokój, bo on się narobił, potrzebuje odpoczynku i tak w ogóle to mu ciężko a ja nie zrozumiem bo mam dom, żone a on nie. I oni sobie sami poradzą a braciszek niech odpocznie bo jutro znowu do pracy idzie. No urwa, myślałem że nie wytrzymam. Poszedłem bez słowa pomagać ojcu w stodole a ten nierób po 3h przyszedł spytać czy jest jeszcze coś do roboty ale 'on cięzkich rzeczy dźwigać nie będzie bo po to młodego wynajeliście'. No yebany chyba moją cierpliwość testował #zalesie #gownowpis #rodzina #klotnia

