Byłem ostatnio w Krakowie na speed-date'ingu w swojej kategorii wiekowej (ja 36 lat) i chciałbym chociaż trochę podzielić się spostrzeżeniami.Na spotkanie przyszło 13 mężczyzn i 9 kobiet. Jedna z kobiet z niewiadomych dla mnie przyczyn ostatecznie nie wzięła udziału.Nie będę opisywał jak wyglądały poszczególne mini randki, ale zbiorczo kilkoma przemyśleniami się podzielę.Po pierwsze byłem zaskoczony paniami, nie wiem czy to wykop zrył mi banie, czy skąd takie wyobrażenia, ale byłem przekonany, że większość pań będzie brzydka albo gruba. Ale wszystkie panie z wyjątkiem jednej (mało kobiecy…