Byłem niedawno świadkiem na ślubie brata - ślub kościelny i wesele w #malopolska niemal #podhale bo żona brata stamtąd. Nie byłem na wielu ślubach, więc zapytam czy sytuacja z ceremonii ślubu w kościele jest rzadkością czy normą:Msza była ustalona na godzinę 15:00. O 14:40 nasza czwórka (ja i świadkowa + młodzi) zostaliśmy zaproszeni do zakrystii do księdza. Młodzi podpisali przy nas dokumenty, potem ksiądz ich puścił przed główne wejście do kościoła i powiedział, że punkt 15:00 jak organista zacznie grać marsz, to żeby weszli do kościoła. Nas, świadków, jeszcze trzymał. Podpisywaliśmy…
