Jestem po 35-tce. Zastanawiam się jak ukierunkować się w swoim życiu. Otóż nigdy nie miałem dziewczyny, ponieważ dziewczyny nigdy nie były mną zainteresowane. Nie piję alkoholu i nie palę papierosów. Aktualnie mieszkam z rodzicami. Mimo zarobku 2 średnich krajowych gdzie szkoda byłoby zostawić IT (skończone studia IT). Tak, kupiłem za te pieniądze które zarobiłem 2 mieszkania w powiatowym które wynajmuję bez kredo (przy pierwszym spora pomoc rodziców, przy drugim drobiazgowa)Myślałem o pójściu na księdza, ale mimo zainteresowania religiami - nie jestem praktykujący.Owszem, dla niektórych…