Opublikowane
Mirki, czy macie jakiś pomysł na to aby wytłumaczyć ludziom, że jestem zwolennikiem samotności? Cały czas gdy temat schodzi do związków, muszę tłumaczyć rodzinie oraz znajomym, że nie interesuje mnie życie w takiej formie. A oni? Do nich to oczywiście nie dociera. Dla nich naturalnym jest, że musi być coś takiego jak żona, ślub, rodzina. Dla mnie to całkowita abstrakcja, ponieważ pod kątem mojego charakteru a kobiecego absolutnie nie dobiorę się pod żadnym względem choćby w jednym procencie i taki związek będzie dla nas obu jedną wielką obustronną krzywdą która zakończy się traumą dla co najmniej jednej strony. Więc nie chcę tego na siłę. Poniekąd wiem, że chcą dla mnie dobrze - ale ja się do tego nie nadaję. Czy może zbyt mocno to do siebie biorę i muszę zakochać się w jakiejś dziewczynie (co nigdy mi się nie zdarzyło, tylko parę zauroczeń za małolata) a żeby do tego doszło - muszę sobie kogoś szukać? Powoli mnie to drażnić zaczyna. Czy najlepszym rozwiązaniem będzie zerwanie kontaktu z rodziną oraz znajomymi? Ze znajomymi niektórymi już zerwałem. Niedługo i zapewne z rodziną. Co o tym sądzicie?#zwiazki #samotnosc #po30

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (15)
mirko_anonim
Opublikowane
A po co mam się dzielić? Co to zmieni w życiu człowieka? Każdy powinien na siebie patrzeć a nie na to co ktoś osiągnął. Co mi z tego jak ja się pochwalę że kogoś zwolniłem wówczas gdy inna osoba sama jest takim pracownikiem? Będzie jej smutno.
Moderator razzor91
Autor anonima
mirko_anonim
Opublikowane
@Wszystko_albo_nic:
szkoda cos wiecej pisac, bo masz menralnosc nastolatka, a nie dorosłego człowieka.
Przepraszam, nie rozwinąłem myśli.
Smiac mi sie chce z twoich liczb. Jakby 20.000 to byl jakis nieosiagalny sufit i jakas magiczna liczba.
i właśnie tu zbliżamy się do sedna. W tym miejscu będę mógł rozwinąć swoją myśl.Obaliłem Twoją determinantę świadczącą o tym, że to środowisko definiuje normy. W wolności nikt nie umie żyć. Gdy tylko zbierze się 5 zarabiających 20.000zł na jednego 4.000zł - jak myślisz, jak on zostanie potraktowany? Podobnie właśnie jest z 5 zarabiającymi 4.000zł na tego co zarabia 20.000zł - też nie będzie dobrze traktowana ta osoba.Coś o tym wiem, bo przeżyłem warsztat źle zarabiającego oraz warsztat dobrze zarabiającego.Tak samo przeżyłem warsztat człowieka z bogatego domu w swoim kraju oraz warsztat człowieka biednego w obcym kraju.Tylko, że Ci co dużo teraz zarabiają - oni pracowali na swój sukces i mają to co mają. A Ci co biedują? Wyzywali tych co pracowali na sukces i kombinowali jak pożyczyć na wieczne oddanie od nich kasę. Taka droga kombinatora zamiast ciężkiej pracy. Gdzie wolisz się wychowywać? W towarzystwie 10-osobowym gdzie każdy kombinuje skąd wziąć łatwą kasę? Czy wyjść z tego towarzystwa i samemu pracować na sukces?Tak to się niestety odbywa. Ewentualnie można pójść w alkohol i papierosy z tymi kolegami. Owszem - można to też robić i osiągnąć sukces. Ale... zależy z jaką głową się do tego podchodzi. Lecz są to sporadyczne przypadki.
Zal mi cie gosciu, bo masz mentalnosc przegrywa i cokolwiek ktokolwiek tu nie napisze, to nie skloni cie do refleksji nad samym soba.
No tak, bo jak się nie jest samotny to jedzenie smakuje inaczej, powietrzem inaczej się oddycha, słońce świeci na zielono, trawa jest żółta... tak?
Zyj dalej w swoim #!$%@?...iu i faktycznie nie waz sie wciągać drugą osobę w twoją bezcelową egzystencję
To, że dla Ciebie jest #$!@$# - dla mnie to jest :))).????? A po co mam wciągać kogoś skoro chcę być samotny ?????Po co ja o czymś piszę skoro i tak tego nikt nie czyta...
Moderator RamtamtamSi
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
@lubiejescfrytki: oj tam, po co mieć żal do końca życia że to właśnie mnie nie wzięłaś?
Moderator RamtamtamSi
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
@Wszystko_albo_nic:
twoja samotnosc, to problem spoleczenstwa w latach pozniejszych.
Społeczeństwo to ma mnie głęboko w odbycie.
Zauwaz, ze bardzo wiele osob strszych przesiaduje w przychdniach i wrecz zapycha sluzbe zdrowia, bo czuja sie chorz i samotni.
Hahahahahahahah a ja mam w rodzinie babcię której mąż nie żyje od 30 lat oraz mamę która ma męża. I o dziwo to moja mama siedzi zdecydowanie częściej w szpitalu.
Nie maja do kogo otworzyc buzi, bo przez cale lata zyli sobie dla siebie i tylko dla siebie.
To niech pogadają na infolinii ;)
Nie tworzyli silnych struktur wiezi w obrebie rodziny i znajomych. Jakos w spolecznosciach typowo plemiennych, np u Arabow, na u Wlochow na Sycylii nie ma az takiego problemu depresji ani wsrod mlodych ludzi, ani w starszych pokoleniach.
Bo depresja bierze się z samotności? ;) Dobre sobie :) Ja jestem obecnie szczęśliwy i mi niczego ani nikogo do życia nie potrzeba. Ludzie to dla mnie zawracacz czasu. Z chęcią spędziłbym czas sam. Ludzie to tylko czegoś ode mnie chcą. A tak to jak chce się nawiązać jakiś kontakt to niestety nie było takiej możliwości.
Nie, nie zostales powolany do zycia, zeby byc dla siebie, ale do bycia w spolecznosci i jej wspieraniu i budowaniu.
Z tym się zgodzę, ale jedno nie wyklucza drugiego.
Nie dziwie sie, ze twoi rodzice cierpia, ze ich syn nie utrzymuje z nikim kontakow, ani trwalych relacji.
Ja się dziwię, że oni są w swojej relacji :P
Moze boja sie, ze jak ich zabraknie, to calkiem zdziwaczejesz i zamkniesz sie calkiem na innych.
Jakoś nikomu to nie przeszkadza. Nikt za mną nie płacze ani nie odnawia kontaktu a jak ja to robię to... nadal jest jak jest. Więc i ja robię podobnie.
Z perspektywy rodzica doroslych dzieci, moge ci powiedziec, ze to jest przykre patrzec, ze wychowalo sie dziecko nie zdolne do zycia, wpolzycia z innymi,
No tak bo to, że dziecko jest samotne oznacza że jest nie zdolne do życia, współżycia z innymi? Jeżeli Twoje dziecko będzie zarabiało 20.000zł miesięcznie a inni ludzie 4.000zł to będziesz negował swoje dziecko za to, że nie zarabia tyle co inni? Bo przecież nie współżyje jak inni i zarabia więcej?
Moze jak dojrzejesz, to moze zrozumiesz, ze nie chodzi o ta dziewczyne i rodzine, ale strukture bazowa, ktora da ci wsparcie na zycie i na starosc.
A to dobre. Ta struktura bazowa na starość będzie miała w głowie ile wziąć od rodzica z jego majątku po śmierci.@lubiejescfrytki: nie masz w życiu nic do wyboru? Hahahahahaha kobieta która wie z rana w co się ubrać? Ożeń się ze mną! xD
Moderator RamtamtamSi
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
@lubiejescfrytki: mając do wyboru 30-latka a 40-latka - kogo byś wolała?
Moderator Nighthuntero
Autor anonima
mirko_anonim
Opublikowane
@Wszystko_albo_nic: to powiem Ci, że często biegam i od prawie roku moje stanowisko się nie zmieniło... czemu samotność jest Twoim zdaniem czymś złym? Nie przeszkadza to nikomu przecież.
Moderator Nighthuntero
Autor anonima
mirko_anonim
Opublikowane
@lubiejescfrytki: ale moment, mówisz że 40 lat i nie będą pytać? A co z tym słynnym prime time u faceta który z wiekiem jest atrakcyjniejszy i przypada właśnie na 40 lat? Czy to jednak ściema na resorach?
Moderator heracinsky
Autor anonima
mirko_anonim
Opublikowane
@MajsterOfWihajster: dokładnie, jakby samotność była czymś nierealnym na tym świecie... bo przecież jestem stadny czy tam połówką kartofla xD
Moderator heracinsky
Autor anonima
mirko_anonim
Opublikowane
@lubiejescfrytki: a tego to akurat nie muszę robić, ponieważ dziewczyny nie są mną zainteresowane bez względu na atrakcyjność czy alkoholizm. Jedynym problemem są ludzie którzy mnie pytają o związki. I chyba jedynym wyjściem będzie zerwanie kontaktu.
Moderator heracinsky
Autor anonima
mirko_anonim
Opublikowane
@lubiejescfrytki: wątpię. Kiedyś jak moja siostra rozwiodła się w wieku 34 lat to już mówili rodzice, że nie ma szans. A u mnie to wręcz odwrotnie. Jeszcze wierzą. Jakby 32 lata to było nic. Dla nich w wieku 50 lat będę atrakcyjny. Fakt - jestem taki ale nie chcę mieć dziewczyny. Chcę być samotny.
Moderator razzor91
Autor anonima
mirko_anonim
Opublikowane
@Wszystko_albo_nic: wyjdź do ludzi xD podziękuję :) a pobiegać też mam iść? :D
Moderator razzor91
Autor anonima
mirko_anonim
Opublikowane
@lubiejescfrytki: 32, jakie to ma znaczenie? To masz normalnych ludzi, ja musiałem zablokować swoją siostrę bo dzwoniła jak nienormalna cały czas przez 0,5h abym jej coś zrobił gdy ja nie mogłem a nie było to pilne. A ma 45 lat...
Moderator razzor91
Autor anonima
mirko_anonim
Opublikowane
@Wszystko_albo_nic: kolejny, dla którego samotność to fikcja :D po co ja się tu odzywam, wszystko lepiej wiecie a ja troluję lub piszę teorie spiskowe
Moderator razzor91
Autor anonima
mirko_anonim
Opublikowane
@Kakoq: tak więc właśnie. Po prostu taki już wiek gdzie kobieta poza portfelem nie widzi w facecie niczego ;) dlatego samotność przy tym to coś pięknego.
Moderator razzor91
Autor anonima
mirko_anonim
Opublikowane
@Kakoq: proponuję zająć się tworzeniem teorii spiskowych gdzie indziej ;) może jeszcze napisz że jestem ruskim trolem? :D
Moderator razzor91
Autor anonima

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Zobacz wszystkie wpisy

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

cln7m0ifc002r0m454b8bkcqf

Dodane: 1 października 2023 - 17:21:18
Opublikowane

Autor był widzianyprawie 3 lata temu