Czy ktoś z was miał l4 z uwagi na problemy psychiczne przez dłuższy czas? Jak to ogarnąć? Ja mówię serio, nie po to żeby coś wyłudzić. Nie daję rady już sobie w pracy, mam oznaki ptsd, każdy dzień to walka o przetrwanie. Przed każdym dniem wymioty, biegunki, tętno 150. A ostatnio to o mały włos wypadku nie spowodowałem narażając moje dziecko bo byłem zestresowany pracą i tam były moje myśli. Już przestałem jeździć autem przez to. Dosłownie mam ataki paniki. Zdążyło mi się też płakać w pracy. Szukam od dawna nowej pracy ale to co się dzieje w 2026 na rynku pracy jest straszne. Wiem że…