Hej mircy, zmagam się z wypaleniem zawodowym i ogólnym kryzysem w mojej branży (IT). Problemy ze snem zachęciły mnie do wizyty u psychiatry. Mam doświadczenie w pracy nad sobą i psychoterapii, ale tym razem natłok negatywnych doświadczeń nieco mnie przytłoczył i od przeszło miesiąca śpię źle lub bardzo źle, co przekłada się m.in. na pamięć czy motywację do działania. Zacząłem zapominać prostych nazw, nie wspominając o tym, że nie chce mi się rywalizować z ludźmi o jakieś resztki, żeby za rok czy dwa i tak usłyszeć, że moje stanowisko jest "redundant" albo że firma zmienia kierunek na AI i…