Czy ktoś ma z Was taki serio dobry kontakt z rodzeńśtwem? Że możecie na sobie polegać, że jesteście przyjaciółmi, że się spotykacie? Bo zastanawiam się po co komu rodzeństwo? Z sytuacji, które znam, w moim otoczeniu jest tak, że dzieciaki nie lubią się od urodzenia. Wieczne awatnury, bijatyki, afery. Potem dorastają, idą w swoją stronę, często już w szkole średniej wybierają inaczej, studia i po studiach totalny rozbrat i brak kontaktu a na koniec awantury po śmierci o mamonę. Nie lepiej mieć jedynaka?#pytanie #dzieci #bombelki
