Opublikowane
Obserwuję tag i szczerze wierzyłem w spadki od początku covid... Co mam teraz zrobić? Mieszkam w top5, ceny kompletnie odjechały, a wypizdów/wielka płyta zupełnie mnie nie satysfakcjonuje. Dziewczyna przewraca oczami jak mówię, że odrzucanie (z dzisiejszej perspektywy atrakcyjnych) ofert mieszkań, które oglądaliśmy było dobrą decyzją. No ale skąd miałem wiedzieć że sytuacja się tak bardzo wykolei? Czy ktoś jeszcze wierzy w korektę? Ile waszym zdaniem trzeba będzie czekać na jakieś spadki, żeby nie wyglądać na debila wśród znajomych? Ehh... To jest właśnie kolejna potwornie chujowa rzecz, od lat otwarcie komentowałem rynek nieruchomości w pracy/na spotkaniach rodzinnych i teraz czuję zwyczajny wstyd. Kiedyś była żywa dyskusja i przyznawano mi rację, dziś już przestajemy wchodzić na temat bo robi się niezręcznie :/ #nieruchomosci #przegryw

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (1)
mirko_anonim
Opublikowane
Zmień podejście a życie stanie się prostsze.
@tosiek33: no zajebiscie, tylko mam np. bliską znajomą, co widząc jak się interesuje, radziła się mnie w covid czy działać z mieszkaniem czy nie - powiedziałem że: "spadki już za rogiem, najlepiej się wstrzymać". Poczekała pół roku i kupiła - ja jej potem mówiłem, że najprawdopodobniej popełnia błąd, a potem wjechały wakacje kredytowe i ogromne wzrosty cen. Czuję się jak idiota wśród znajomych xD I nadal nie mam mieszkania! To jest śmiech przez łzy oczywiście. Wszyscy znajomi poszli na yolo i są już na swoim + zajebiście na tym wyszli, a ja dalej gnije na najmie.
Moderator razzor91
Autor anonima

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

clpd285h7003l0mfqdyt96r0r

Dodane: 24 listopada 2023 - 21:13:24
Opublikowane

Autor był widzianyprawie 3 lata temu
Zobacz wszystkie wpisy