Tak sobie myślę, że nasz rynek matrymonialny jest dosyć specyficzny i chyba najtrudniejszy w Europie. Obserwuje często ludzi dookoła i np. w większości jak ktoś okazuje sobie uczucia publicznie, w sensie widać że zakochani na serio to tylko wśród Ukraińców. I to mówię o młodych a nie starych co rzekomo sponsorują partnerki. I to też nie kwestia, że Polacy nie okazują sobie uczuć publicznie (może też) ale zazwyczaj nie widać po nich uczucia, żadnych gestów, idą metr obok siebie i pusty wzrok. Inna sprawa, że sporo przeciętnych Ukraińców ma fajne laski (i nie chodzi o sponsorowanie bo to raczej młode pokolenia) i w sumie za granicą też widziałem podobny match, że nie trzeba być przystojnym chłopem żeby mieć fajną laskę tylko u nas jakoś tak ciężej...#tinder #badoo #przegryw #blackpill #zwiazki

