Rozmowy telefoniczne w tym roku z moim ojcem:- zamów mi proszek do prania na allegro- kup mi bilet na pociąg do sanatorium- wyślij mi nr telefonów do kilku sanatoriów- kup mi bilet na pociąg z sanatorium- napisz pismo do zusu i wyślij z mojej skrzynki mailowej#przegryw#rodzice
05
Dyskusja
Rejestr odpowiedzi mirko.pro (1)
mirko_anonim
Opublikowane
władczy-narrator-39 pisze:
@Jechanka: ciężko nie, to raczej krótkie pierdoły do ogarnięcia w chwilę, tylko zawsze zlecenie rzeczy do zrobienia i nic więcej, sam też nigdy nie zaproponuje zwrotu pieniędzy za te zakupy, relacja jednostronna, która tylko drenuje energię.@gr0m1t nie ma, nie interesuje go co u mnie. Zanim się wyprowadziłem to jedyne rozmowy jakie pamiętam między nami to lista zadań do wykonania, która zawsze tylko rosła.