Opublikowane
Ostatnio w gorących był wpis na temat faktu, że w obecnych czasach relacje międzyludzkie są w stanie rozkładu, co oczywiście jest w chuj smutne. Problem polega na tym, że życie nauczyło mnie dwóch rzeczy:1. Utrzymywanie jakichkolwiek relacji wymaga niemożebnych nakładów energii i czasu2. Większość znajomych to tacy znajomi, że lepiej już ich nie znaćJak dodamy do siebie te dwa punkty to zorientujemy się, że utrzymywanie znajomości jest kompletnie bez sensu i jedyny powód do robienia tego to zaspokojenie zwierzęcego instynktu stadnego. Nie ma w tym nic złego, ale bądźmy szczerzy - ludzie sukcesu to w większości nie są ludzie którzy go osiągnęli magią przyjaźni, tylko ludzie, którzy albo mieli wyjebane na resztę albo nauczyli się ich wykorzystywać do własnych celów.Mamy w wyobrażeniach przyjaźń idealną z filmu familijnego. Myślimy o tych kilku pięknych chwilach z dzieciństwa spędzonych z kolegami. Ale to wszystko są tylko fantazje. W prawdziwym życiu to tak nie działa, to zdarza się niewielkiemu procentowi społeczeństwa. W prawdziwym życiu ludzie są nieciekawi, niesłowni, niepunktualni, nieszczerzy oraz zwyczajnie źle życzący.I wcale nie jest to znak cywilizacji. Pochodzę z małej miejscowości której byś na papierowej mapie na pewno nie znalazł. Moją główną motywacją życiową było pragnienie wyjechania stamtąd. Wydarcia się ze szponów przemocy, układów i układzików, wykorzystywania, oceniania, obrażania, fałszu, agresji i kłamstw. Bo tacy tak naprawdę w tej miejscowości ludzie są. Nie utrzymuję kontaktu z żadnym z nich. Raz się do nich odezwałem to szybko mi zostało przypomniane, że wcale nie warto.Obecnie mieszkam w dużym mieście i o ile ludzie dużo lepsi nie są, o tyle mam możliwość wstać i odejść gdy ktoś mnie nie szanuje.Czy jestem zgorzkniały? Myślę, że bardziej jestem rozczarowany. Całe życie starałem się robić wszystko żeby tworzyć te mityczne relacje i związki, a teraz powoli zaczyna do mnie docierać, że zostałem oszukany. Zostałem oszukany, że ludzie są dobrzy, że to droga do szczęścia, że jak nie mam przyjaciół to ze mną jest coś nie tak, że znalezienie miłości to główny wątek fabularny mojego życia. Zupełnie inaczej podchodziłbym do życia gdybym od samego początku wiedział, że to wszystko gra niewarta świeczki chyba że ktoś ma dużo szczęścia albo startuje z uprzywilejowanej pozycji.#zalesie #takaprawda #zwiazki #rozowepaski #niebieskiepaski #samotnosc
––

Dyskusja

Nie ma jeszcze anonimowych odpowiedzi.

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

clp6pys9z04310m5bvsq1zy65

Dodane: 20 listopada 2023 - 10:43:34
Opublikowane

Autor był widzianyprawie 3 lata temu
Zobacz wszystkie wpisy