Mieszkałem w domu z matką, starszym bratem, jego żoną i ich kaszojadami. Bratowa jeździła do Holki do roboty i tam poznała kochanka i odeszła do niego. Brat się wściekł i wyrzucił jej wszystkie rzeczy i został tylko jej pies, którego miała przed ślubem. Brat dał ogłoszenie, że chce go oddać i ta żona do niego zadzwoniła z mordą że jest świnią, że chce oddać starego psa skoro i tak mamy jeszcze dwa inne psy i podwórko, a potem w komentarzach zrobiła się awantura, że brat to psychopata. Matka też mówi, żeby zostawił psa bo nikomu nie przeszkadza, ale on się uparł, a ja już sam nie wiem.#psy #patologiazewsi #przegryw #rodzina

