Opublikowane

Relacje z matką lekarzem – przemyślenia córki

Moja matka jest lekarze. Mam żal do niej, że nigdy mnie nie pchała w to. A wręcz odwrotnie. Odradzała. Masa nauki, przewalona praca, przepychanie się z pacjentami i takie tam. Wiecznie narzekała i odliczała czas do emerytury. Jak tylko go osiągnęła to zmieniła nawet nr telefonu aby się od tego odciąć. I tak się zastanawiam czy serio tak źle miała czy to taki typ człowieka. Na emeryturę przeszła jakoś w covida. Kasy w domu nigdy nie brakowało ale też nie szastala. Ciekawe czy naciułała coś czy nie. Niby kupiła po mieszkaniu mi i siostrze. Ale sama dalej mieszka w bloku. Była neurologiem. Pracowała w szpitalu, również na SOR, jeździła też w karetce. Próbowała przyjmować pacjentów prywatnie ale zawsze narzekała. że nie ma na to czasu, jest zmęczona po nockach itp. więc nie robiła tego.#zalesie #gorzkiezale #medycyna
17

Dyskusja

Oczekujące na publikację

Te odpowiedzi zawsze pozostają na górze do czasu moderacji.

mirko_anonim
Oczekuje na sprawdzenie
doświadczony-kreator-31 pisze:
Treść odpowiedzi będzie widoczna dopiero po jej opublikowaniu.
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

miblye67lgl4xq7y2k36dtho

Dodane: 23 października 2026 - 12:45:08
Opublikowane

Autor był widzianyokoło 16 godzin temu
Zobacz wszystkie wpisy