Czy ja właśnie jestem tamponem emocjonalnym? Laska swiezo po zerwaniu, spotykaliśmy się dwa miechy. Seksy raz były, raz nie, super się dogadywaliśmy i mieliśmy wiele wspólnych tematow. Ciężko mi było jednoznacznie wyczuć jej intencje, więc zapytałem wprost czego chce. Usłyszałem "nie potrafię Ci powiedzieć, potrzebuję chyba więcej czasu". Sama do mnie wypisuje, spotkanie czasem też zaproponuje. No ale kurwa, mam mega przeczucie, że jestem plastrem po jej byłym, ona niby zarzeka się że nie chce go znać, ale ciężko mi uwierzyć. Nie wiem co robić xD lubię się z nią spotykać, zwłaszcza że mam dosłownie 0 znajomych, a nawet spotkania kolezenskie sprawiliby, że nie siedziałbym non stop w domu. Z drugiej strony znowu boję się że się zakocham, a ona mnie odpuli jak ułoży głowę po byłym.#podrywajzwykopem #rozowepaski #zwiazki #kiciochpyta

