ułożona-społeczniczka-94 pisze:
Z rozmów z moimi homoseksualnymi kolegami wynika, że wcale nie mają tak kolorowo. Tzn. nie wiem jak w kwestiach wymienionych przez ciebie, ale mają innego typu problemy, np:-wyzwiska i wpie*dol od sebiksów za sam wygląd, a co dopiero jak ośmielą się okazać uczucia publicznie,-dramaty rodzinne - nie każdy ma otwartych i akceptujących rodziców, czasami ujawnienie swojej orientacji to zerwanie kontaktu przez rodzinę,-wciąż jeszcze obecny w wielu środowiskach ostracyzm społeczny, a przynajmniej krzywe spojrzenia na ulicy,-rozterki w wieku dojrzewania, problemy z samoakceptacją, strach przed brakiem akceptacji otoczenia,-brak możliwości spełnienia się w roli ojca (w Polsce i wielu innych krajach),-brak sformalizowania związku ma też swoje minusy od strony prawnej,-nawet takie błahe rzeczy jak mniejsza reprezentacja w popkulturze - niby to się zmieniło wraz ze znienawidzonym przez wielu DEI, ale wciąż prędzej trafi się na film, serial czy książkę z motywem miłości hetero niż homo - a ludzie jednak lubią móc utożsamiać się z bohaterami, mieć swoją reprezentację itd.,-mówienie, że coś jest gejowskie czy pedalskie jest nacechowane negatywnie; homoseksualizm to też częsty temat do żartów. Pewnie jest tego więcej. Plusy zapewne też są, ale wciąż - nie wydaje mi się, żeby ich życie było usłane różami. Choć może powinien wypowiedzieć się jakiś tęczowy pasek.