Zaprosilibyście taką dziewczynę na randkę lub się zgodzili jakby sama zaproponowała? Ja 24 lat, ona około 2 lata starsza, samotna matka z 8 letnią córką, blondynka, chuda, ten sam zawód, inna firma i więcej zarabia, zdarza się że mnie zagada przy okazji jak gdzieś się śpieszy, kiedyś mówiła że chciałaby mieć 10 dzieci i dom na wsi żeby nie pracować i zająć się dziećmi, ogólnie imprezowiczka, moje przeciwieństwo bo cieszy się życiem, a ja raczej poszukuję sensu. Teraz jestem na etapie, że życie to maszynka do mięsa i cierpienie, z drugiej strony spróbowałbym poprostu popłynąć z prądem i zobaczyć co się zdarzy. Tak sobie jeszcze racjonalizuję że skoro w młodym wieku nie zrobiła aborcji to chyba ma jakiś kręgosłup moralny. Ale ma też dużo spermiarzy wokół siebie co zabiegają o rozmowę z nią, ja tego nie robię więc chyba jestem od nich lepszy. #zwiazki #logikaniebieskichpaskow #filozofia

