Oceńcie obiektywnie i surowo szanse na wejście w związek kobiety (lat już 30) opisanej jak niżej. Pytanie kieruję do mężczyzn, którzy mają jakieś standardy względem życia i partnera, z którym to życie chcieliby spędzić i oczekują, że kobieta będzie coś swoją osobą reprezentować, a nie do takich, którzy "daliby szansę nawet drzewu, jakby zagadało". z gigantycznych i bardzo poważnych wad:- AZS, możliwie tylko do zaleczenia- bardzo niska samoocena i zakompleksienie, jeśli chodzi o wiarę w bycie pokochaną i pożądaną, nieśmiałość względem mężczyzn, posiada cechy osobowości unikającej, problemy z bliskością, co niestety poskutkowało brakiem jakichkolwiek doświadczeń w relacji z mężczyznami (i bliskości emocjonalnej i fizycznej), co jest obecnie największą przeszkodą i blokadą w zbudowaniu relacji, bo po prostu się tego wstydzi. Tu kwestia ewentualnego psychoterapeuty lub seksuologa- dziewictwo w wieku 30 lat (nie ze względów religijnych i nie uważa tego za powód do dumy)z wad:- trochę za bardzo introwertyczna, potrzebuje dużo przestrzeni dla siebie do wytchnienia- trochę skrajna w powierzchownych relacjach: dość często wygląda na osobę bardzo otwartą, a z drugiej strony zdarza jej się zachowywać sztywno, dopiero z czasem zaczyna się czuć swobodnie- nie odnajduje się kompletnie w przebojowym, imprezowym stylu życia, przez co dla wielu osób może wyglądać, jakby miała kija w dupie- krzywy, duży nos (być może do operacji)- mocny kompleks... warg sromowych (brzydkie w cholerę, też do plastyki w przyszłości)- brzydkie krzywe stopy mimo dbania o nie (od sportu i genetycznie :()- 181 cm wzrostu...- dosyć koścista w górnych partiach ciała, chociaż tkanka tłuszczowa w normie- mocno średnia z wyglądu twarz - choć tutaj nie może obiektywnie ocenić, bo sama siebie uważa za brzydala, co znajduje potwierdzenie w rzeczywistości, bo ma niewielkie powodzenie (chat gpt ocenia niby na 6-8/10 w zależności od ujęcia, ale ten algorytm zawyża tę ocenę xd)z zalet:- stała praca z zarobkami umożliwiającymi samodzielne utrzymanie się i potencjałem na rozwój, raczej ambitna, ale bez przesady - nie karierowiczka nastawiona tylko na osiąganie sukcesów w pracy- nie obraża się, komunikatywna, raczej wyluzowana i zdystansowana do siebie, z poczuciem humoru- łagodna, raczej wrażliwa, empatyczna, wierna- ma swoje cele w życiu, umie i lubi spędzać czas sama ze sobą, szczególnie aktywnie, nie potrzebuje animatora życia- szczupła, wysportowana sylwetka, stawia na zdrowe nawyki i stara się dbać o siebie na tyle, na ile pozwalają jej genetyka, finanse i zdrowy rozsądek ;p - bez nałogów (za wadę można uznać, że nie pije w ogóle)- bez dzieci (wadą może być to, że raczej dzieci nie planuje...)Kobieta świadoma swoich mankamentów i bardzo trudnej sytuacji, jeśli chodzi o relacje z mężczyznami. Raczej nie nastawia się na rewolucję, ale zastanawia się po prostu, czy jest w ogóle jakaś szansa. Podchodzi do tego bez spiny, bo dobrze jej się żyje samej i nie nudzi się ze sobą. Chciałaby niezdesperowanego mężczyzny, który ma podobny aktywny styl życia, stawia na zdrowe nawyki, dbanie o siebie i który nie uzależnia swojego szczęścia od posiadania partnera życiowego. Niekonieczne chciałaby być w klasycznym związku lub w takim, w którym stawia się drugą osobę na piedestale. #rozowepaski #zwiazki #niebieskiepaski #pytanie #seks

