Opublikowane
Uważam, że jedną z przyczyn wzrostu liczby samotnych mężczyzn jest to, że to po ich stronie spoczywa inicjatywa i jednocześnie muszą spełniać coraz bardziej wyśrubowane normy, aby ta inicjatywa miała jakiekolwiek szanse.Rozwijam: mamy równouprawnienie płci, a mimo to kobiety nadal prawie nigdy nie wykonują pierwszego ruchu jeśli chodzi o rozpoczęcie związku lub znajomości. Maksimum czego można po nich oczekiwać, to wyraźnie wyrażone (tj. wyraźnie w ich rozumieniu) sygnały pod adresem mężczyzny, sugerujące że "ewentualnie masz cień szansy". To może być uśmiech, wciąganie w rozmowę, "przypadkowe" dotknięcia etc., etc. Wszystko według starej dobrej zasady "domyśl się".Od tej reguły są wyjątki, ale w chyba tylko wtedy gdy mężczyzna jest bardzo przystojny albo kobieta mocno wyemancypowana - lub zwyczajnie zdesperowana.Zastanawia mnie to, dlaczego tak się dzieje. Tj. kobiety są znacznie lepsze w walce psychologicznej i lepiej znoszą rozstania oraz odrzucenia. Ale to od mężczyzny nadal oczekuje się, że będzie inicjował rozmowę, dokonywał wysiłku przełamania się oraz przyjęcia na siebie ryzyka i konsekwencji otrzymania odmowy. Myślę, że dzieje się tak dlatego, że taka konfiguracja ustawia kobiety w bardzo komfortowej sytuacji - mogą swobodnie ocenić i bez żadnych obciążeń psychicznych odrzucić "kandydata" gdyby się nie spodobał. I robią to z łatwością, bo one przecież nic nie obiecują, do niczego się nie zobowiązywały - spojrzenie było przypadkowe, odgarnięcie włosów też, a uśmiech to z powodu przypomnienia sobie przyjemnej sytuacji. To nie one muszą sobie radzić z odrzuceniem ani wyplątywać z niezręcznej sytuacji. Bo odrzucenie/odmowa potrafi zaboleć, zwłaszcza jeśli jest wyrażona obcesowo albo jeśli ktoś ma niską samoocenę i zobaczy na czyjejś twarzy autentyczną niechęć lub obrzydzenie. Ale po co ja to wszystko wypisuję? Otóż - współczesne realia sprawiają, że mężczyzna z poziomu 7/10 i niżej otrzymuje znacznie więcej odrzuceń niż kiedyś. Wymagania kobiet wzrosły, mają w końcu większy wybór na rynku niż kiedyś (nie ograniczony do swojej wioski, klanu lub warstwy społecznej), instagram i influencerzy pokazują im ułudę wygodnego, bogatego życia, filmy i seriale bombardują napakowanymi dwumetrowymi przystojniakami z ośmiopakiem na brzuchu i szczęką tak wydatną, że można by ją zamocować do Komatsu D575 super jako pług do rozgarniania śniegu.Skutek jest taki, że mężczyźni w którymś momencie się poddają. Gdy będziesz miał pecha i dostaniesz X odrzuceń pod rząd - to bezpiecznik w pewnym momencie strzela. Im niższa samoocena, tym szybciej strzeli. Po co robić coś, co wymaga wysiłku, może zaboleć - a nie daje żadnego pozytywnego efektu? Stąd bierze się coraz więcej mężczyzn, którzy już nie próbują. Bo nie widzą sensu.#blackpill #przegryw #przemyslenia

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (2)
mirko_anonim
Opublikowane
W skrócie, baby zachowują się jak faceci, a faceci jak baby i teoretycznie te przeciwności powinny się przyciągać, jednak natury nie da się oszukać i ludzie jednak czują się z tym źle w skutek czego nie łączą się w pary, następuje konflikt softwarowy z hardwarowym. Przyczyny to wojny i zmuszanie kobiety do zastępowania facetów, a w późniejszych latach to już czysta chęć zysków i zrobienia z kobiet zwykłych roboli zarobkowych, to co obecnie się dzieje można powiedzieć że jest wynikiem chytrego planu, obecnie jak już nawet praca kobiet nie wystarcza to się sprowadza imigrantów żeby tylko zapewnić ciągle rosnące zyski. Kiedyś facet pracując mógł utrzymać nie pracującą żonę i dzieci, a teraz jest to nie możliwe tylko dlatego że korporacje chcą ciągłego rosnącego zysku.
Moderator mkarweta
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
Kobiety podrywają ale muszą być kims zainteresowane
Moderator Dipolarny
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Opinie o

Zobacz wszystkie wpisy

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

clrqns7ju00520mjdyl7auat5

Dodane: 23 stycznia 2024 - 18:57:16
Opublikowane

Autor był widzianyponad 2 lata temu