Opublikowane
Możesz być nie wiem jak przystojny, mieć wyrzeźbione ciało jak posąg, fajny samochód, ubrania, to będąc nieśmiałym facetem ciebie po prostu nie ma. Jesteś kompletnie niewidoczny, nawet ktoś by mógł ciebie poderwać albo napisać, ale jak ma napisać jak ciebie nigdy nie widział i nie wie, że Ty w ogóle żyjesz i jesteś wolny?. Brak znajomych, brak partnerki i jesteś towarzyskim odludkiem, nie istniejesz dla społeczeństwa. Nie masz jak nikogo poznać. Chcesz pogadać z kimś? Nie masz z kim. Chcesz kogoś poznać bliżej do związku? Boisz się.Człowiek ćwiczy, dba o swoje ciało, jest aktywny, potrafi sprzątać, gotować ma stałą i dobrą pracę, ubiera się atrakcyjnie, nie ma nałógów. Robię to przede wszystkim dla siebie jako hobby i dla swojego zdrowia psychicznego by przebywać z ludźmi i zabijać czas, ale w głebi duszy robię to też po to, aby zainteresować bardziej płeć przeciwną i pokazać, że jednak reprezentujesz coś więcej niż picie czy granie w gry, tylko że to nic nie daje jak nie istniejesz towarzysko. Potem widzisz te wszystkie pary, gdzie facet jest mało atrakcyjny, jest bardzo chudy, ćpa, pije, gra w gry albo jest oblechem z np. piwnym brzuchem kompletnie nie zwracającym na to uwagi jak wygląda. Idziesz po mieście i widzisz grupki kilku/kilkunastu osób, którzy socjalizują się i korzystają z życia. Człowieka bierze naprawdę kurwica, bo rozumie, że bez umiejętności społecznych, to wszystko jest bez sensu. Co jest natomiast cechą wspólną tych wszystkich osób w związkach? Są towarzysko aktywni, nawet w minimalnym stopniu.26 lat, przegrałem towarzysko swoje młode życie i przegrywam nadal. Spierdoliłem książkowo studia, gdzie wszystko zaczynałem od nowa towarzysko i mogłem to wszystko nadrobić i bez problemu mieć partnerkę, które nawet mnie podrywały. Nic nie robię aby to zmienić, bo się boję, szczególnie jeżeli chodzi o związek. Wiem, że to ode mnie zależy, ale nadal naiwnie wierzę, że magicznie ktoś do mnie teraz napisze, czy się objawi. Ludzie w moim wieku są już w kilkuletnich związakch, biorą śluby czy mają dzieci, a ja? Mieszkam sobie z rodzicami. Zerowe doświadczenie miłosne, czuję się jakbym miał z 12 lat. Jedyne osoby, które znam wyjechały daleko w Polskę. Jestem kompletnie samotny. Czuję się jak śmieć, jak gówno, bo masa osób w moim wieku już jest na swoim, czy kogoś chociaż ma.Nie rozumiem dlaczego akurat na mnie to trafiło? Moje rodzeństwo czy rodzice są kompletnym przeciwieństwem mnie z wieloma znajomymi i w szczęśliwych związkach. Na chuj mi wyrzeźbiona i atletyczna sylwetka, jak jakiś niećwiczący chłop o wyglądzie gimnazjalisty i z brzuszkiem jest w szczęśliwym związku? Jakim cudem ja mam kogoś poderwać, jak jestem taką nieśmiałą pizdą? Jakim cudem są goście, którzy potrafią do obcej dziewczyny zagdać i prowadzić konwersacje?Zaraz będą wpisy, że co to za problem założyć portal randkowy jak uważam siebie za osobę atrakcyjną. No właśnie to jest problem, tak samo jak problemem dla alkoholika jest ograniczenie alkoholu. Już nie wiem gdzie ja mam szukać pomocy i co robić ze sobą. Dobrze, że nigdy nie miałem i nie mam myśli samobójczczych. Żyć będąc samotnym się po prostru nie da. Zero wsparcia, zero rozmowy z kimś innym niż rodzice.Sobota wieczór i musiałem się gdzieś wygadać.....#depresja #zwiazki #przegryw

Dyskusja

Nie ma jeszcze anonimowych odpowiedzi.

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

cli6g8cdd006837hgurwoha3t

Dodane: 27 maja 2023 - 22:33:08
Opublikowane

Autor był widzianyponad 3 lata temu
Zobacz wszystkie wpisy