Pękło! Dycha, 10 lat siedzenia w domu. Nie przepracowałem ani jednego dnia. I nie mam takiego zamiaru. Przez to, że nie miałem takiego życia jak inni. Wiemy, o co chodzi. A jak nie wiemy, to nietrudno się domyślić. Po prostu. Nie ma czego zazdrościć, absolutnie. PS. No i klasycznie: koledzy ze wsi nie zaprosili mnie na wesele. Cztery osoby. Potraktowali jak genetyczny odpad. #gorzkiezale

