Poznałem ostatnio młodszą ode mnie o 8 lat (ona 26) dziewczynę na tinderze. Bardzo ładna, szczupła, ale zdzwiła mnie gdy powiedziała że nie była z kimś w związku. Na drugim spotkaniu zauważyłem że obie ręce miała pocięte. Nie powiedziała jak do tego doszło, ale chodzi do psychologa. Na trzecim spotkaniu byliśmy na treningu z moim szczeniakiem. Było ok, do momentu aż odwiozłem ją do domu. Zauważyłem że siedzi bokiem, tak jakby obrzydzeniem w moją stronę. Do rzeczy: czar prysł, kilka dni zastanawiałem się co z tym zrobić, więc postanowiłem porozmawiać z nią na żywo. Powiedziała mi że nie ufa facetom przez jej dwie ostatnie relacje. Ostatnia, z facetem poznanym w castoramie. Była tam z rodzicami żeby zaprojektować kuchnie w jej nowym mieszkaniu. Projektant wziął od niej numer i przez pół roku robił jej kuchnię. Można się domyślić co jeszcze. Przez ten czas nie spotykali się nigdzie indziej po za jej mieszkaniem, bo on nie chciał. Po skończeniu "roboty" przestał się do niej odzywać przez jakiś czas, a później zaproponował jej przyjaźń. Facet starszy od niej o 12 lat. Jeszcze wcześniej była przez rok z innym, ale o nim mi nie opowiedziała.Moje pytanie: czy wy, baby, jesteście burwa normalne? Jak mamy was szanować, starać się, jak jesteście takie głupie?#logikarozowychpaskow #tinder #badoo #rozowepaski #zwiazki

