Opublikowane

Praca w korporacji: moje pozytywne doświadczenia

Jak tak czasem czytam, jakie bydło macie za współpracowników i jaki mobbing w kołchozach, to jeszcze bardziej doceniam swoją korpo bańkę. Ludzie na ogół mili, pomocni, uśmiechnięci, ogarnięci. Jasne, znajdzie się ktoś problematyczny/zje*any, ale to tak jedna osoba na sto, może dwieście (moje korpo to kilka k ludzi). Nie ma żadnego mobbingu, a jak ktoś pozwala sobie na zbyt wiele, to takie zachowania są szybko ukracane. Przynajmniej ja mam takie doświadczenia, a pracuję w korporacji ok. 8 lat i bardzo sobie chwalę.Oczywiście korpo ma swoje blaski i cienie, to nie jest wieczna idylla (zwłaszcza że sytuacja jest niepewna, coraz więcej firm wychodzi z Polski, procesy są migrowane bądź automatyzowane), ale ogólnie bardzo sobie cenię to, co jest na ten moment. Nie wiem, jak odnalazłabym się w pracy, w której są agresywne sebixy/karyny czy stosujący mobbing przełożeni - chyba nie dźwignęłabym tego psychicznie, nie będąc przyzwyczajoną do takiego środowiska. Podziwiam was, mircy i mirabelki, którzy znosicie takie warunki pracy.
#pracbaza #korposwiat #przemysleniazdupy
11

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

xpmaktz5d1y5kwki5v2xupky

Dodane: 26 lipca 2026 - 15:58:18
Opublikowane

Autor był widzianyokoło 3 godziny temu

Dyskusja

Nie ma jeszcze anonimowych odpowiedzi.

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Zobacz wszystkie wpisy