Opublikowane

Dlaczego praca w bibliotece to spokój i satysfakcja

Im dłużej czytam tagi #pracbaza #kolchoz to wiem, że dobrze zrobiłem, że pracuję w bibliotece. Nie jest to chwalenie się, nie zarabiam dużo, jednak ma to swoją lepszą cenę. Święty spokój. Nie gonię za pieniądzem, za awanasami, bo wiem, że czasami tyrałbym nawet 10 lat za niedużą podwyzszkę, lub za przeniesienie szczebel wyżej. A na satrość sukces mi nie jest potrzebny, stara morda za kołami drogiego samochodu to żadna frajda. Praca to głównie wpisywanie wypożyczonych/oddanych książek do rejestru, porządkowanie na półkach. Można zająć się swoimi myślami. Czas mija raz wolno, raz szybko. Jeśli wszystko zrobione to biorę książkę, czytam i nie ma z tym problemu. Najważniejsze, by nie zaniedbać swoich obowiązków. Zastanawiałem się czy warto napisać ten post, bo dzisiaj jak się chwalić to pieniędzmi, sukcesem, prestiżem, a nie spokojem i brakiem presji, oraz stresu. Był też post jak ktoś zostawił korproację na rzecz bycia portierem. Sam znam też przypadek, gdzie młody chłopak siedzi i cieciuje, i nawet jak zarabia minimalną to przynajmniej nie czuje się styranym wrakiem, a kto umie oszczędzać i nie trwonić pieniędzy, nawet z małej pensji da radę. #praca #pracbaza
5116

Dyskusja

Nie ma jeszcze anonimowych odpowiedzi.

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

c17z5j58k9a76szywouk7zkv

Dodane: 22 września 2025 - 09:11:59
Opublikowane

Autor był widzianyokoło rok temu
Zobacz wszystkie wpisy