Nie rozumiem #neetCzy wam się kurwa zwyczajnie nie nudzi? Co robicie całe dnie? Oczywiście uważam że wasi rodzice dający wam przyzwolenie na takie życie są tak samo winni.Ja sam uważam się za #przegryw jestem kurduplem który wyłysiał w wieku 25 lat. Jestem skinnyfat, ogólnie żadna mnie nie chce do cimcirinci.Praca jest dla mnie odskocznią od tych problemów, pracuje w kołchozie na trzy zmiany. Zarabiam sobie 4k na rekę miesięcznie, 1k daje mamie na mieszkanko i jedzonko a za resztę kupuje sobie co chce. Komputer na jebanym wypasie, steamdeck, tv 65 cali plus mamie też taki kupiłem. Co weekend stawiam obiadek i jemy sobie z mamcią oglądając jakiś fajny film co sobotę pije sobie whisky z colką. Mimo wiem że jestem wykluczony z rynku matrymonialnego nie załamuje się tym, od pon do pt poświęcam się pracy jak trzeba to biorę nadgodziny. W pracy jestem lubiany, każdy ze mną chętnie pogada, pożartuje, pomogę w każdej sytuacji i jako zastępca team lidera mam dużą szanse w przyszłości nim zostać. Jakbym miał się zamknąć w domu, bez nawet funduszy to myślę że dostałbym pierdolca. Nawet jak wiecie że świat was skreślił, to popracujcie jak ja dla własnych przyjemności.

