Nie rozumiem co ludzi tak ciągnie do centrum miast. Co jest takiego w centrum miasta? Ba.. co w mieście wojewódzkim jest takiego czego nie ma nigdzie indziej? Gdzie ta rozrywka i cywilizacja, której NA PEWNO nie ma w mniejszym miasteczku (bo przecież nadal mamy lata 90)?Masz te 25, 30, może 35 lat, kupujesz z żoną klitke w wojewódzkim z kredytem do końca życia i co dalej?- możesz iść sobie postać na rynku i popatrzeć na fontanne czy kościół?- pójdziesz do przepłaconego barbera czy na kraftowego burgera?- pójdziesz się nachlać do ultra fancy baru jak ci żona pozwoli?- pracujesz w teatrze że musisz mieszkać w centrum?W praktyce wygląda to tak, że wszędzie masz "blisko" i z wszystkiego możesz korzystać ale tego nie robisz, bo jest zawsze pod ręką albo jako mieszkaniec (nie turysta) niekoniecznie chcesz robić maratony po zabytkach codziennie. Większość dnia spędzasz w pracy, w mieszkaniu gorąco i czekasz do weekendu żeby wyjechać poza miasto.#miasto #wies #mieszkanie #dom #nieruchomosci #kredyt #kredythipoteczny #deweloperka

