Nie ma innej możliwości na polskim rynku pracy niż przebranżowić się na IT. Miasto wojewódzkie, międzynarodowe #korpo, dział finansowy, długi staż, projekty, szkolenia, nadgodziny, dużo roboty, stres i.. nie zarobię więcej niż 10-12k brutto. Biorę udział w innych rekrutacjach i niestety ale widełki podobne i nie mogą zaoferować więcej. Inni korpo-koledzy mają podobny problem. Tymczasem w IT według justjoinit/nofluffjobs zarobki to zaczynają się ALE >10k ostro w górę. Z czego pracodawcy prześcigają się w benefitach a na wykopie i innych forach idzie przecztać, że wcale się nie przemęczają.…
