Tak ogólnie wiele osób pomyśli, że to znowu zarzutka jakich wiele. Ale nie, to jest 100% prawda. Wczoraj poszedłem do swojej ulubionej divy, byłem już u niej kilka razy, jest bardzo tania (i młodziutka, więc to nie jest jakiś milf, czy gilf), więc poszedłem na 2h. Wiele osób myśli, że pewnie by zrobić, to co zwykle, ale nie, zacząłem z nią rozmawiać, pierwotnie myślałem, że będzie to trwało tylko i wyłącznie kilkanaście minut. A okazało się, że gadałem z nią... 1,5 godziny! Gadaliśmy dosłownie o wielu tematach, dowiedziałem się mnóstwo ciekawostek od niej, m. in. skąd pochodzi, jakie knajpy…